Świętokrzyscy rzemieślnicy dzielili się opłatkiem

Bartosz OSZCZEPALSKI [email protected]
Na spotkaniu opłatkowym Izby Rzemieślników i Przedsiębiorców goście dzielili się opłatkiem i jedli świąteczne pokarmy.
Na spotkaniu opłatkowym Izby Rzemieślników i Przedsiębiorców goście dzielili się opłatkiem i jedli świąteczne pokarmy.
W piątek w Domu Rzemiosła w Kielcach odbyło się spotkanie opłatkowe. Rzemieślnicy i przedsiębiorcy składali sobie serdeczne życzenia z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia i nowego roku.

- Spotkania opłatkowe organizowane są przez nas już po raz piętnasty. Stało się, więc ono już coroczną tradycją – powiedział Krzysztof Orkisz, prezes Izby Rzemieślników i Przedsiębiorców w Kielcach.

 

- W tym roku życzymy sobie przede wszystkim tego, żeby państwo zaczęło nas w końcu doceniać. Mamy nadzieję, że zostaną nam stworzone odpowiednie warunki do rozwoju i inwestowania. O ile pogodziliśmy się już z wysokimi podatkami, to nadal trudno nam pogodzić się z tym, że niektóre instytucje państwowe utrudniają życie pracownikom i przedsiębiorcom. Na przykład nie rozumiemy, dlaczego wysokie składki płacone na ZUS w przypadku śmierci płatnika przepadają, a nie są przekazywane na rzecz rodziny – dodał Krzysztof Orkisz.

 

Na spotkaniu panowała bardzo przyjazna i świąteczna atmosfera. Oprócz łamania się opłatkiem, goście spożywali świąteczne pokarmy i słuchali muzyki zespołu, który został wynajęty na tę okoliczność. Gośćmi honorowymi spotkania byli biskup kielecki Kazimierz Ryczan i prezydent Kielc Wojciech Lubawski.

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jedrek o.

Jakos tak na stolach pustawo,nie tak jak za dawnych czasow kiedy to w starym" Rzemieslniku" okowita lala sie strumieniami.W srod gosci zawsze bywalo troche zaprzyjaznionych SB -kow.Ech ,lza sie w oku kreci na samo wspomnienie...

Dodaj ogłoszenie