Kielce znów stały się miastem Legionów (WIDEO, zdjęcia)

Tomasz Trepka
W piątek 12 sierpnia, 51 Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej uroczyście wkroczył do celu swojej podróży – Kielc, które ponownie, jak w 1914 roku stały się miastem legionów Józefa Piłsudskiego.

„Kadrówka” weszła do stolicy Gór Świętokrzyskich, udając się najpierw na Cmentarz Wojska Polskiego przy ulicy księdza Piotra Ściegiennego. Złożono tam wieńce przed pomnikiem upamiętniającym poległych za Polskę legionistów oraz żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej – Niech kwiaty, które tu składamy są wyrazem naszej pamięci i szacunku do poległych za niepodległą i demokratyczną, najjaśniejszą Ojczyznę – powiedział Dionizy Krawczyński, komendant tegorocznego Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej.

Tylko balkonów brak…

Kolejnym punktem było przywitanie uczestników marszu przez Prezydenta Kielc, Wojciecha Lubawskiego. Miało to miejsce przed kapliczką Najświętszej Maryi Panny przy ulicy Krakowskiej. – Witam was w Kielcach – mieście legionów. Wasz trud jest wspaniałym objawem patriotyzmu. W 1914 roku w naszym mieście była wolna Polska. Natomiast po I wojnie światowej, w 1921 roku, miejska rada przyznała honorowe obywatelstwo naszego miasta Józefowi Piłsduskiemu. Legioniści, w dwudziestoleciu międzywojennym byli niezwykle aktywni – stacjonując w dwóch jednostkach na Bukówce oraz w dzielnicy Stadion, kreowali rozwój naszego miasta. Cieszę się, że wracamy do kultywowaniu tradycji niepodległościowych – powiedział włodarz Kielc.

Czytaj także: Apel Smoleński na "Kadrówce" w Kielcach! To wzbudziło kontrowersje (WIDEO)

- Byliśmy przekonani, że wchodząc do miasta Legionów Polskich, zarówno jego władze, jak i mieszkańcy przywitają nas z otwartymi rękoma – dodał Krawczyński.

„Kadrówkę” przywitali również mieszkańcy Kielc. Otrzymali od nich kwiaty, wyrazy podziękowania oraz obietnicę, że zawsze będą witani z honorami i szacunkiem. – Wszędzie gdzie nas witano, rzucano nam kwiaty z balkonów. Kielce mają pod tym względem gorzej, bowiem na trasie przemarszu przez miasto nie ma balkonów – powiedział żartobliwie komendant tegorocznego marszu.

Pod Pomnikiem Czynu Legionowego

- Pod pomnikiem „czwórki legionowej” zatrzymujemy się tylko na chwilę. Dzieje się tak od momentu postawienia na Placu Wolności, pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie odbywają się główne uroczystości – zakomunikował zgromadzonym Dionizy Krawczyński.

Ograniczono się jedynie do złożenia wieńców upamiętniających czyn zbrojny żołnierzy I Kompanii Kadrowej.

Główne uroczystości na Placu Wolności

- Melduję marsz na mecie w Kielcach. Nasz sen o niepodległej ojczyźnie nie skończy się dziś w nocy. Ma trwać przez cały czas. Niepodległość trzeba codziennie podlewać. Tak jak swoją krwią podlewali nasi dziadkowie – powiedział Dionizy Krawczyński, komendant tegorocznego marszu.

Następnie zabrał głos Jan Józef Kasprzyk, od tego roku pełniący obowiązki szefa Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. – 102 lata temu była garstka tych którzy szli na pomoc udręczonej ojczyźnie. Byli jednak tak gorąco wierzącymi osobami, że wystąpili przeciwko największemu ciemiężycielowi Polski – państwu rosyjskiemu. Zwyciężyli, mieli w sobie dość wiary i zapału by wywalczyć wolność. Byli tym pokoleniem, które nie znało niepodległości, bowiem urodziło się w niewoli. Osoby, które chodzą marszami Szlakiem I Kompanii Kadrowej także niosą wiarę w niepodległą Polskę – zakończył Kasprzyk, który sam 16 razy pełnił funkcję komendanta Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej.

Nagrody, medale i wyróżnienia

Również pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego odbyło się uroczyste wręczenie medali „Pro Patria” przyznawanymi przez kierującego działaniami Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Uhonorowane mogą być nimi osoby cywilne i instytucje „za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej”. Wręczono około 100 medali.

Oprócz tego tradycyjnie wręczono medale za dziesięciokrotny udział w Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej. Specjalne wyróżnienia przyznano także tym, którzy tylko trzykrotnie uczestniczyli w przejściu z krakowskich Oleandrów do Kielc.

Uroczystości pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego zakończyły się uroczystym złożeniem wieńców przez przedstawicieli władz państwowych oraz samorządowych. Wśród nich byli między innymi: Jan Józef Kasprzak – prezes Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, który 16 razy był komendantem marszu; parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości Maria Zuba i Krzysztof Lipiec; reprezentantka Świętokrzyskiego w Parlamencie Europejskim Beata Gosiewska z Prawa i Sprawiedliwości, wicewojewoda Andrzej Bętkowski, reprezentant marszałka województwa świętokrzyskiego oraz kierownictwo Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach.

Rozwiązanie marszu nastąpiło, jak co roku, na placu pod Pałacem Biskupów Krakowskich. Towarzyszyło temu złożenie kwiatów, apel pamięci oraz salwa honorowa. Tam niestety nastąpił zgrzyt związany z Apelem Smoleńskim, który odczytano. Wielu osobom to się nie spodobało.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antek

Anna Krupka aniołek Kaczyńskiego.Bardzo chciała do polityki!Podziękowano jej na Mazowszu,podziękowano w Gliwicach.Ciemny narodek świętokrzyski wybrał ją posłem PIS-u no więc przemówiła po kadrówce i apelu smoleńskim!!!!!

G
Gość

Z roku na rok coraz mniej "tłumów"

Pis wszystko potrafił obrzydzić ludziom ,nawet taką rocznicę .

Chyba nie chca juz słuchać tego apelu smoleńskiego i co sie dziwić?

m
mario

PINOKIO gdzie te tłumy witające??? Parę TŁUMOKÓW stoi !!!

P
Pinokio

I witały ich tłumy mieszkańców, jak widać na załączonych fotkach...

Dodaj ogłoszenie