Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ruszył sezon na wigilijnego karpia. W gospodarstwie Górki są już klienci

Michał Kolera
Michał Kolera
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Dominik Druch to właściciel Gospodarstwa Rybackiego Górki, największego hodowcy karpi w województwie świętokrzyskim. Co roku dostarcza 200-300 ton tej ryby do sklepów, restauracji oraz odbiorców indywidualnych. Obecny sezon przedświąteczny zalicza do średnio udanych, ale karpia powinno starczyć dla wszystkich.

Gospodarstwo Dominika Drucha zajmuje łączną powierzchnię 607 hektarów. Znajduje się w Górkach 45 w gminie Wiślica, stawy są też w Młodzawach Dużych w gminie Pińczów oraz w gminie Pierzchnica.

- Rok temu sprzedaż karpia ruszyła wcześniej, bo już pod koniec listopada. Ludzie chyba bali się, że ryby może zabraknąć. Teraz są skłonni czekać z zakupem do okresu przed Bożym Narodzeniem, by mięso było jak najświeższe - mówi Dominik Druch.

Prognozuje, że karpia w tym roku nie powinno zabraknąć. - W dużych gospodarstwach, takich, jak nasze, ryby są już w zbiornikach magazynowych i czekają na nabywców - tłumaczy.

W jego gospodarstwie karp w tym roku jest w cenie 23 złote za kilogram, dla odbiorców detalicznych. Waga ryb to przeważnie 1,3 - 2,2 kilograma. Można nabyć karpia w całości jak również elementy z karpia takie jak karp patroszony, tusza z karpia, karp w dzwonkach, filet z karpia oraz filet nacinany. Dostaniemy też pysznego karpia wędzonego, pastę z karpia oraz karpiowy pasztet.

W ostatnich latach Dominik Druch obserwuje interesujący trend związany ze sprzedażą karpia.

- W supermarkecie klient nigdy nie ma stuprocentowej pewności, czy ryba jest świeża. Ludzie przyjeżdżają więc do nas. Tylko my możemy odłowić rybę bezpośrednio przy nich. Karp wychodzi prosto z wody i to daje zupełnie inne wrażenie jakości. Wielu decyduje się na to, nawet za cenę przejechania kilkudziesięciu kilometrów. Pewnie dlatego, że karp w naszej kulturze to ryba szczególna, związana ze świętami Bożego Narodzenia i klientom po prostu zależy na tym, by była jak najlepsza. Wielu twierdzi wręcz, że taki karp, po którego pojechało się samemu na gospodarstwo, smakuje o niebo lepiej, niż ten z supermarketu - mówi Dominik Druch.

Każdy, kto chciałby zaopatrzyć się w karpia z gospodarstwa rybackiego Górki, może przyjechać na miejsce praktycznie przez cały tydzień. Wcześniej warto umówić się pod numerem telefonu 607 935 995.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie