Wstrząsający film o maleńkiej Hani Terleckiej z Kielc. Zrozpaczona mama błaga o pomoc (WIDEO)

Paulina Baran
Paulina Baran

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Ratujmy Hanię! 18 - miesięczna Hania Terlecka z Kielc walczy z potwornym guzem znajdującym się w jej maleńkiej główce. Prawdopodobnie na leczenie potrzebny będzie co najmniej milion dolarów!

Rodzina musi szybko uzbierać gigantyczną sumę pieniędzy na zagraniczne leczenie. Na stronie zbiórki zamieszczono wstrząsający film na którym mama Hani ze łzami w oczach błaga o pomoc, bo operacja w Stanach Zjednoczonych jest ostatnim ratunkiem dla małej wojowniczki.

-Ten rak jest tak bardzo złośliwy i tak bardzo agresywny, że tylko cud może ją uratować. Nie raz już rozmawiałam z Bogiem, gdy Hania tak cierpiała i prosiłam, żeby ona tylko nie cierpiała. Albo niech Bóg ją weźmie albo zostawi i pozwoli leczyć - mówi na filmie załamana mama Hani, pani Ola. Niestety zabieg w Stanach Zjednoczonych może kosztować nawet milion dolarów. -Pierwszy raz dostaliśmy taką opowiedz, że jest szansa, żeby Hania żyła, żeby Hania była z nami i żeby wróciła do domu. W tym momencie czekamy na kosztorys. To jest takie nasze światło w tunelu, musimy jak najszybciej zebrać pieniądze. Ja, jako mama tej właśnie dziewczynki, Haneczki proszę Was, pomóżcie nam, żebyśmy mogli wyjechać i dać jej szansę na życie, żeby wróciła razem z nami prosi pani Ola.

Pomóżmy!
Pomóc Hani można poprzez wpłacenie pieniędzy na zbiórkę siepomaga albo poprzez wylicytowanie fantów, których już jest ogrom.

Hani pomoc można również przekazując 1% swojego podatku. Aby to zrobić należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243 oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “2482 pomoc dla Hani Terleckiej.

>>>>KLIKNIJ I WPŁAĆ PIENIĄDZE NA LECZENIE HANI TERLECKIEJ

O Hani i wielkiej akcji pomocy dla niej pisaliśmy już na echodnia.eu.

Lawina pomocy dla chorej Hani. Na zbiórce już prawie 400 tysięcy złotych. A na licytacji - przelot prywatnym samolotem, jazda traktorem

Hania Terlecka z Kielc walczy o życie, a jej historia rozdziera serce. Dramatyczna relacja rodziców

POLECAMY:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anka
13 stycznia, 22:55, Niestety:

Niestety szkoda dziecka, żadna operacja nie pomoże i nikogo nie udało się uratować przy takim nowotworze. A szarlatani zaa oceanu się cieszą, bo łatwy hajs wpadnie.

14 stycznia, 12:03, POMOCNIK HANI:

Innaczej by Pan mowil, jakby to chodziło o Pana dziecko, czy kogos z Pana rodziny. Z pewnoscia poruszylby Pan niebo i ziemię. Wiara czyni cuda. I my jako POMOCNICY HANI bardzo w to wierzymy, nasza WOJOWNICZKA wyzdrowieje.

14 stycznia, 18:54, fanfan:

Bez pieprzenia. Że matka płacze przy kamerze, to ja rozumiem, ale ojciec, który nie weźmie tego na chłodno to d... a nie ojciec. Zbiórki nic nie dadzą, 99% tych dzieci po prostu jest nieuleczalnie chora i umiera. Praktycznie każda zbiórka ogromnej kwoty jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Ale skoro ludzie mają to dają. Świat żebractwa.

14 stycznia, 20:57, POMOCNIK HANI:

Czlowieku wez sie stuknij w leb....najlepiej mlotkiem!!! Z Twoich komentarzy wynika, ze nie masz dzieci i nie wiesz co to jest MIŁOŚĆ MATCZYNA I OJCOWSKA. Co ten Ojciec Twoim zdaniem ma stanąć nad lozeczkiem i z usmiechem na twarzy patrzec jak jego Coreczka cierpi. D...a to jestes ty....pozbawiny uczuc egoista. Straciles kiedys kogos bliskiego, kto chorowal na raka? Nie? To przestan sie udzielac i wypowiadac na ten temat, bo guzik wiesz o zyciu. I odwal sie od Hani i jej rodzocow. My i tak dzialamy dalej i mocno wierzymy ze Nasza Wojowniczka wygra ta walke!!!!A Ciebie nikt o pieniadze nie prosi. Nie musisz dawac. Za te piadze kup sobie lizaka....bo rozumu nie kupisz....

Nawet nie ma co komentować takich debili ..żal że są tacy ludzie teraz na tym świecie zero empatii i współczucia .Dobrze że są i tacy co oddadzą ostatni grosz bo mają w sobie serce dla drugiego człowieka.Hania wygra tą walkę bo ma dla kogo żyć

G
Gość

A co z tym małym chlopczykiem Tymkiem? Z tego co wiem udało się

G
Gość
13 stycznia, 22:55, Niestety:

Niestety szkoda dziecka, żadna operacja nie pomoże i nikogo nie udało się uratować przy takim nowotworze. A szarlatani zaa oceanu się cieszą, bo łatwy hajs wpadnie.

14 stycznia, 12:03, POMOCNIK HANI:

Innaczej by Pan mowil, jakby to chodziło o Pana dziecko, czy kogos z Pana rodziny. Z pewnoscia poruszylby Pan niebo i ziemię. Wiara czyni cuda. I my jako POMOCNICY HANI bardzo w to wierzymy, nasza WOJOWNICZKA wyzdrowieje.

14 stycznia, 18:54, fanfan:

Bez pieprzenia. Że matka płacze przy kamerze, to ja rozumiem, ale ojciec, który nie weźmie tego na chłodno to d... a nie ojciec. Zbiórki nic nie dadzą, 99% tych dzieci po prostu jest nieuleczalnie chora i umiera. Praktycznie każda zbiórka ogromnej kwoty jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Ale skoro ludzie mają to dają. Świat żebractwa.

14 stycznia, 20:11, Gość:

Praktycznie każda? A masz jakieś dokładne dane? Bo większość się jednak udaje.

15 stycznia, 15:14, fan fan:

Pokaż mi jeden przypadek, w którym się udało. Czekam.

To ja czekam na twoje dane o 99% nieuleczalnie chorych dzieciach, których operacje się nie udają.

f
fan fan
13 stycznia, 22:55, Niestety:

Niestety szkoda dziecka, żadna operacja nie pomoże i nikogo nie udało się uratować przy takim nowotworze. A szarlatani zaa oceanu się cieszą, bo łatwy hajs wpadnie.

14 stycznia, 12:03, POMOCNIK HANI:

Innaczej by Pan mowil, jakby to chodziło o Pana dziecko, czy kogos z Pana rodziny. Z pewnoscia poruszylby Pan niebo i ziemię. Wiara czyni cuda. I my jako POMOCNICY HANI bardzo w to wierzymy, nasza WOJOWNICZKA wyzdrowieje.

14 stycznia, 18:54, fanfan:

Bez pieprzenia. Że matka płacze przy kamerze, to ja rozumiem, ale ojciec, który nie weźmie tego na chłodno to d... a nie ojciec. Zbiórki nic nie dadzą, 99% tych dzieci po prostu jest nieuleczalnie chora i umiera. Praktycznie każda zbiórka ogromnej kwoty jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Ale skoro ludzie mają to dają. Świat żebractwa.

14 stycznia, 20:11, Gość:

Praktycznie każda? A masz jakieś dokładne dane? Bo większość się jednak udaje.

Pokaż mi jeden przypadek, w którym się udało. Czekam.

G
Gość

Echo Dnia puście to info na całą Polskę!!!! Przecież macie taką moc!!! Niech ludzie pomagają

G
Gość
13 stycznia, 22:14, Gość:

I gdzie teraz jest BÓG..... ??????

Księdza jakiego trzeba by spytać. Powie pewnie, że Bóg ma jakiś sprytny... trzymajcie się Rodzice. Na Boga to sobie można liczyć...

G
Gość
13 stycznia, 22:34, Gość:

kolcie, nie bog tylko nfz, gdzie nasze pieniadze ktore placimy i powinny byc takie operacje z nich oplacane

A gdzie jest nadz Najwyzszy skoro0 cierpia dzieci?

Tez stracilam dziecko i coz trzeba zyc

P
POMOCNIK HANI
13 stycznia, 22:55, Niestety:

Niestety szkoda dziecka, żadna operacja nie pomoże i nikogo nie udało się uratować przy takim nowotworze. A szarlatani zaa oceanu się cieszą, bo łatwy hajs wpadnie.

14 stycznia, 12:03, POMOCNIK HANI:

Innaczej by Pan mowil, jakby to chodziło o Pana dziecko, czy kogos z Pana rodziny. Z pewnoscia poruszylby Pan niebo i ziemię. Wiara czyni cuda. I my jako POMOCNICY HANI bardzo w to wierzymy, nasza WOJOWNICZKA wyzdrowieje.

14 stycznia, 18:54, fanfan:

Bez pieprzenia. Że matka płacze przy kamerze, to ja rozumiem, ale ojciec, który nie weźmie tego na chłodno to d... a nie ojciec. Zbiórki nic nie dadzą, 99% tych dzieci po prostu jest nieuleczalnie chora i umiera. Praktycznie każda zbiórka ogromnej kwoty jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Ale skoro ludzie mają to dają. Świat żebractwa.

Czlowieku wez sie stuknij w leb....najlepiej mlotkiem!!! Z Twoich komentarzy wynika, ze nie masz dzieci i nie wiesz co to jest MIŁOŚĆ MATCZYNA I OJCOWSKA. Co ten Ojciec Twoim zdaniem ma stanąć nad lozeczkiem i z usmiechem na twarzy patrzec jak jego Coreczka cierpi. D...a to jestes ty....pozbawiny uczuc egoista. Straciles kiedys kogos bliskiego, kto chorowal na raka? Nie? To przestan sie udzielac i wypowiadac na ten temat, bo guzik wiesz o zyciu. I odwal sie od Hani i jej rodzocow. My i tak dzialamy dalej i mocno wierzymy ze Nasza Wojowniczka wygra ta walke!!!!A Ciebie nikt o pieniadze nie prosi. Nie musisz dawac. Za te piadze kup sobie lizaka....bo rozumu nie kupisz....

G
Gość

Ludzie, czy naprawdę nawet w takiej chwili trzeba się kłócić? Nie można po prostu pomóc albo milczeć?

G
Gość
13 stycznia, 22:55, Niestety:

Niestety szkoda dziecka, żadna operacja nie pomoże i nikogo nie udało się uratować przy takim nowotworze. A szarlatani zaa oceanu się cieszą, bo łatwy hajs wpadnie.

14 stycznia, 12:03, POMOCNIK HANI:

Innaczej by Pan mowil, jakby to chodziło o Pana dziecko, czy kogos z Pana rodziny. Z pewnoscia poruszylby Pan niebo i ziemię. Wiara czyni cuda. I my jako POMOCNICY HANI bardzo w to wierzymy, nasza WOJOWNICZKA wyzdrowieje.

14 stycznia, 18:54, fanfan:

Bez pieprzenia. Że matka płacze przy kamerze, to ja rozumiem, ale ojciec, który nie weźmie tego na chłodno to d... a nie ojciec. Zbiórki nic nie dadzą, 99% tych dzieci po prostu jest nieuleczalnie chora i umiera. Praktycznie każda zbiórka ogromnej kwoty jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Ale skoro ludzie mają to dają. Świat żebractwa.

Praktycznie każda? A masz jakieś dokładne dane? Bo większość się jednak udaje.

G
Gość
13 stycznia, 22:55, Niestety:

Niestety szkoda dziecka, żadna operacja nie pomoże i nikogo nie udało się uratować przy takim nowotworze. A szarlatani zaa oceanu się cieszą, bo łatwy hajs wpadnie.

14 stycznia, 12:03, POMOCNIK HANI:

Innaczej by Pan mowil, jakby to chodziło o Pana dziecko, czy kogos z Pana rodziny. Z pewnoscia poruszylby Pan niebo i ziemię. Wiara czyni cuda. I my jako POMOCNICY HANI bardzo w to wierzymy, nasza WOJOWNICZKA wyzdrowieje.

14 stycznia, 18:54, fanfan:

Bez pieprzenia. Że matka płacze przy kamerze, to ja rozumiem, ale ojciec, który nie weźmie tego na chłodno to d... a nie ojciec. Zbiórki nic nie dadzą, 99% tych dzieci po prostu jest nieuleczalnie chora i umiera. Praktycznie każda zbiórka ogromnej kwoty jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Ale skoro ludzie mają to dają. Świat żebractwa.

"Zanim osądzisz mnie i moje życie, włóż moje buty, przejdź ścieżki życia, które ja przeszłam, przeżyj moje bóle, smutki i cierpienia. Wytrwaj tyle ile ja wytrwałam, upadnij tam, gdzie ja upadłam i podnieś się tak samo jak ja się podniosłam. Kiedy już naprawdę poznasz moją historię, będziesz miał prawo, żeby oceniać mnie i moje życie."

G
Gość
14 stycznia, 13:44, Adi:

Na TVP idą miliardy a na leczenie dzieci nie ma pieniędzy. Chory kraj

14 stycznia, 16:37, Gość:

Na nauczycieli ida dziesiątki miliardów a dzieci pozbawione są logicznego myślenia i ledwo zdaja maturę bo taki prezentuja nauczyciele poziom pozdrawiam ;P

A odwal ty się już od tych nauczycieli. Nawet przy artykule o chorym dziecku musisz wylać swoje żale. Dzieci nie są pozbawione logicznego myślenia, co najwyżej twoje jest pozbawione. I wiadomo po kim to ma. Zawsze było tak, że byli ci zdolniejsi i mniej zdolni. Przykro mi, że twoje dziecko należy do tej drugiej grupy i ledwo zdało maturę. Moje zdało bardzo dobrze. I nie, nie jestem nauczycielem ani nie mam w rodzinie. Co do chorej Hani, mam nadzieję, że lekarze w Stanach pomogą.

G
Gość

Kochani, nie pytajcie gdzie jest państwo. Spytajmy sami siebie czy mogliśmy zrobić więcej

G
Gość
14 stycznia, 10:51, Gość:

to co dzieje się na fb przechodzi moje wyobrażenie taak fala ruszyła dobra tyle ludzi chce pomóc oddają co mają książki koszulki nalewki nawet Kielce bardzo ale to bardzo się zmobilizowały w walkę o małą wojowniczkę kiedy jest cień nadziei trzeba walczyć moje ogromne uznanie dla dziewczyn które utworzyły grupę

w tym wszystkim to jest piękne, że ludzie potrafią się zmobilizować , zrobić akcję i uzbierać potrzebne pieniądze. Natomiast straszne jest to, że na portalach jest coraz więcej takich dramatycznych apeli o udostępnianie postów i pomoc w pozyskaniu środków na ratowanie życia lub zdrowia.

Gdzie w tym wszystkim jest państwo, które poprzez tworzenie prawa, stosowanie nacisków na lekarzy każe rodzić matkom dzieci z wadami genetycznymi, które po urodzeniu będą wymagały natychmiastowej, często niedostępnej u nas pomocy.Co wiążę się z operacjami za granica i kolosalnymi środkami na ich przeprowadzenie.

Przy wprowadzaniu takich obostrzeń państwo powinno gwarantować środki na ratowanie życia i zdrowia tych dzieci.

Społeczność może pomóc niestety nie wszystkim. Nie może i nie powinno przejmować roli państwa, które jest konstytucyjnie do tego zobowiązane. Zbyt duża ilość tego typu apeli powoduje zobojętnienie u części darczyńców. Nikt nie jest w stanie uratować całego świata.

G
Gość

Mamo Hani nie płacz uśmiechaj się i korzystaj z każdej chwili radośnie mimo wszystko to da małej jeszcze więcej siły do walki 🍀❤️będę się modlić o zdrowie dla Hani i Twoja siłę ❤️❤️❤️nie poddawajcie się i wierzcie bo wiara czyni cuda! Mam nadzieję że uda się zebrać pieniążki a jeszcze większą ze wszystko się uda 🍀🙏🏻😘 pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3