Zagubiony, mały niedźwiadek błąkał się przy domach w Teleśnicy w gminie Ustrzyki Dolne. Został przewieziony do ośrodka w Przemyślu [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Niedźwiadek Ada trafił do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.
Niedźwiadek Ada trafił do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. ORZCh w Przemyślu
Udostępnij:
Przy domostwach w Teleśnicy, nad rzeką zaobserwowano małego niedźwiedzia - poinformowało Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne. Był w niebezpieczeństwie. W poniedziałek późnym wieczorem trafił do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Pomimo, że to chłopak, to otrzymał imię Ada.

- Niedźwiadek najprawdopodobniej nie nadążył za matką i możliwym rodzeństwem lub został odrzucony ze względu na chorobę - oceniają pracownicy Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.

- Zelektryzowała nas informacja od leśniczego Janusza, że tuż przy domostwach w Teleśnicy, nad rzeką zaobserwowano małego niedźwiedzia. Wiedzieliśmy, że w okolicy bytuje niedźwiedzica, z która widywaliśmy jej potomstwo, dwa niedźwiedzie

- w poniedziałek wieczorem poinformowało Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne.

Wkrótce okazało się, że mały niedźwiadek był w niebezpieczeństwie.

Leśniczy otropił okolicę w poszukiwaniu tropów samicy i drugiego niedźwiadka. Nie znalazł ich. Jak informują leśnicy, odnalazł za to tropy dwóch wilków, idących za tropem niedźwiadka. Na śniegu było widać ślady krwi.

Według relacji nadleśnictwa, miś wbił się w potok i nim szedł w kierunku domostw. Tu utknął nad wezbraną rzeką. Próbował wspiąć się na urwisty brzeg, ale nie dał rady.

- Obserwacja zwierzęcia wskazała na to, że jest wychudzony, mocno osłabiony oraz ma problemy z chodzeniem - ciągnie tylne łapy. Jego los wydawał się przesądzony, trzeba było działać - informuje nadleśnictwo.

Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie Wojciech Wdowik wydał decyzję o złapaniu niedźwiedzia.

Zwrócono się o pomoc do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Pracownicy ośrodka szybko zjawili się na miejscu i zabrali misia. Zwierzę w poniedziałek późnym wieczorem trafiło do Przemyśla.

- Padła deklaracja, że jeśli tylko stan niedźwiedzia na to pozwoli, to podejmiemy próbę przywrócenia go do naturalnego środowiska. Trzymajcie kciuki za to, żeby się udało - twierdzi Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne.

- Nazwaliśmy go Ada i będziemy go ratować. Nie mam miłych wieści, bo te objawy nerwowe, które wcześniej widzieliśmy na filmikach, które wcześniej dostaliśmy z Nadleśnictwa, wskazują, że mamy jest to jakaś poważna infekcja układu nerwowego. Być może jest to wirus, być może choroba genetyczna często spotykana u niedźwiedzi, a być może uraz. Tego jeszcze nie wiemy - twierdzi lek. wet. Radosław Fedaczyński z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.

Ada trafił do ogrzewanego domku. Będzie miał wykonywane różne badania, które dadzą odpowiedź na temat stanu jego zdrowia.

Konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Wideo

Materiał oryginalny: Zagubiony, mały niedźwiadek błąkał się przy domach w Teleśnicy w gminie Ustrzyki Dolne. Został przewieziony do ośrodka w Przemyślu [ZDJĘCIA] - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie