W Targach Kielce szykują największą w kraju wystawę wojskową

Marzena SMORĘDA [email protected]
Czołg PT 72U to unowocześniona wersja Twardego.
Czołg PT 72U to unowocześniona wersja Twardego.
Udostępnij:
Szykuje się największa w kraju wojskowa wystawa. Do Kielc przyjeżdżają z całej Polski wozy bojowe, czołgi i broń. W halach targowych budowane są platformy, na których wystawione będą maszyny wojskowe i ustawiany sprzęt bojowy. Prezentacja rozpocznie się już 5 września.

W Targach Kielce trwają przygotowania do największej wojskowej wystawy - Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. W halach wystawienniczych i na placu żołnierze szykują niezwykłą prezentację nowoczesnego uzbrojenia polskiej armii. Urządzanie wystawy, na której wystawione będą maszyny wojskowe trwa już od tygodnia. W dniu otwarcia, 5 września, zjedzie się do Kielc cała generalicja i ministrowie z Polski i całego świata. MSPO to bowiem jedna z trzech najważniejszych w Europie i jedyna w Polsce impreza tego rodzaju, skierowana nie tylko w stronę profesjonalistów. Co roku cieszy się ogromnym zainteresowaniem wystawców i zwiedzających. Ubiegłoroczną wystawę odwiedziło prawie 13 tysięcy osób.

 

Będą pokazy dynamiczne i prezentacja najnowocześniejszego uzbrojenia, które używane jest zarówno w trakcie działań bojowych jak i misji pokojowych. Potrwa do 8 września.

 

Czołg z 10 milionów dolarów

 

Dzisiaj do Kielc przyjechał 45-tonowy czołg PT 72U z Gliwic, wyprodukowany przez Bumar Łabędy, jedynego w Polsce producenta i dostawcę czołgów dla polskiego wojska. Taki sam, jak te, które walczą w Afganistanie. Taki kolos ma silnik wielopaliwowy o mocy tysiąca koni mechanicznych i przeznaczony jest do walk w terenach zurbanizowanych. Naszpikowany elektroniką, potrafi ostrzegać nawet o promieniowaniu, a dla wygody żołnierzy ma nawet klimatyzację.

 

Mnóstwo nowości sprzętowych, które prezentowane będą w Targach Kielce przygotował narodowy koncern zbrojeniowy – Grupa Bumar – który jest czołowym dostawcą i eksporterem uzbrojenia produkowanego przez polski przemysł obronny. Ekspozycja zajmie całą halę targową.

 

Wszystko pod kontrolą

 

W jednej z hal żołnierze z wojsk chemicznych w tarnowskich Górach przygotowują wystawę nowoczesnych urządzeń do łączności. Chwalą polowy system łączności Jaśmin, który nie dość, że wspomaga dowodzenie i organizuje pole walki, to jeszcze potrafi łączyć się na przykład z rosomakiem i dokładnie obserwować i kontrolować wszelkie zachowania załogi wozu. Chorąży Mariusz Gejna, starszy sierżant Hubert Karbownik i starszy szeregowy Łukasz Pelka prezentowali system i zachwalali jego walory.

 

Na rosomaku przyjechali wojskowi z 12 brygady zmechanizowanej w Szczecinie. – Wyjechaliśmy z jednostki w środę rano, a w czwartek wieczorem byliśmy już w Kielcach. To szybka maszyna, autostradą można nią jechać nawet z prędkością 100 kilometrów na godzinę. Ale powyżej 105 włączają się hamulce. Nie da rady poszarżować – mówi starszy kapral Wojciech Kowalski.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie