MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kielecką restaurację poprowadzą niesłyszący! To pierwszy taki projekt w Polsce

Elżbieta ŚWIĘCKA
Kielecką restaurację poprowadzą niesłyszący! To pierwszy taki projekt w PolsceMateusz Mrowiec, Kamil Kutera, Magda Orzechowska i Paweł Kupis poprowadzą nową restaurację. Beethoven jest patronem lokalu.
Kielecką restaurację poprowadzą niesłyszący! To pierwszy taki projekt w PolsceMateusz Mrowiec, Kamil Kutera, Magda Orzechowska i Paweł Kupis poprowadzą nową restaurację. Beethoven jest patronem lokalu. Dawid Łukasik
To pierwszy taki projekt w Polsce, kiedy niesłyszący i niedosłyszący członkowie spółdzielni socjalnej będą zarządzać lokalem gastronomicznym.

 

Smak nie ma barier – udowodni to grupa młodych, ambitnych ludzi, którym niestraszne żadne kulinarne wyzwania. Na co dzień większość z nich posługuje się językiem migowym, ale to nie jest przeszkoda w prowadzeniu biznesu, jakim jest własna restauracja.

W miejscu Strauss Bistro Cafe w budynku Filharmonii Świętokrzyskiej w Kielcach Mateusz Mrowiec, Kamil Kutera, Magda Orzechowska i Paweł Kupis tworzą właśnie restaurację Beethoven.

 

- To nowatorski projekt w skali kraju. Po raz pierwszy członkowie spółdzielni socjalnej założonej przez osoby niesłyszące i niedosłyszące poprowadzą restaurację – mówi Iwona Przywara, administrator projektu. – Chcemy przełamać barierę językową, tym bardziej, że kursy języka migowego zyskują popularność i coraz więcej osób chce się go nauczyć – zaznacza.

 

Nasza rozmówczyni podkreśla, że komunikacja nie będzie problemem dla osób, które nie znają języka migowego. Podaje też przykład na razie jedynego w Polsce, działającego w Łodzi lokalu, który również prowadzą osoby niesłyszące. – Ta restauracja cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Odwiedzają ją ludzie z całego kraju, nie tylko niesłyszący. I bardzo chwalą sobie to miejsce. My chcemy zachęcić do odwiedzin naszej restauracji mieszkańców regionu – podkreśla Iwona Przywara. – Stawiamy na smaczną kuchnię śródziemnomorską i polską. Menu już dopracowujemy – dodaje.

Wystrój restauracji, nawiązujący do klimatu muzyki poważnej i wystroju gmachu filharmonii pozostanie taki, jak do tej pory. Ale zmienia się nazwa lokalu.
- Nazwa Beethoven została wybrana nieprzypadkowo. Ten wielki kompozytor również stracił słuch, a mimo to nadal tworzył – wyjaśnia administrator projektu.
Członkowie spółdzielni socjalnej, którzy poprowadzą kielecki lokal z optymizmem patrzą w przyszłość.

- Jesteśmy zadowoleni z tego, że podjęliśmy decyzję o prowadzeniu restauracji. Przed otwarciem jest jeszcze trochę pracy, ale atmosfera jest bardzo dobra, dlatego czekamy na moment, w którym odwiedzą nas pierwsi goście – mówi Mateusz Mro-wiec, który w Beethovenie będzie kelnerem.
Oficjalne otwarcie lokalu zaplanowane jest na drugą połowę maja.
 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia