Mamy szanse na status pierwszoligowego regionalnego centrum zakupowego

Jarosław PANEK, [email protected]
Galeria Echo w Kielcach będzie większa od Galerii Mokotów w Warszawie. Czy wraz z Galerią Korona odbiorą radomskich klientów centrom handlowym w stolicy?
Galeria Echo w Kielcach będzie większa od Galerii Mokotów w Warszawie. Czy wraz z Galerią Korona odbiorą radomskich klientów centrom handlowym w stolicy?
Udostępnij:
Gdyby ktoś przeniesiony w czasie z lat 80-tych XX wieku posłuchał, o czym rozmawiają współczesne nasto-latki, po pierwsze uznałby, że zapewne pomylił państwa, bo nie rozumie języka, a z nielicznych słów, które by rozpoznał wyciągnąłby wnioski, że współczesne społeczeństwo jest bardzo kulturalne, no bo ciągle wszyscy chodzą do galerii.

„Ajfon”, „cyfrówka”, „komórka”, „esemes”, „laptop”, „pla-zma”, „elcede” - takich słów kompletnie nie zrozumiałych lub mających dziś inne znacznie niż trzydzieści lat temu jest w ję-zyku polskim całe mnóstwo. „Ajfon” był wtedy słowem nie istniejącym, ale „komórka”, czy „galeria” funkcjonowały, tylko znaczyły zupełnie co innego. - To bardzo kulturalne społeczeństwo, skoro co weekend obowiązkowo jedzie do „galerii”, a czasem bywa w niej nawet częściej - pomyślałby taki przybysz z innych czasów.

Ale jakże by się pomylił, widząc, gdzie walą tłumy i do jakiej „galerii”. Bo galeria to znacznie mniej kulturalna, a bardziej handlowa, chociaż istotnie zaczyna spełniać rolę miejsca towarzyskich spotkań i kulturalnej rozrywki. Wszak zwykle jest w takim obiekcie kino, kawiarnie restauracje oraz przestrzeń pozornie publiczna. Pozornie, bo spróbujmy wewnątrz galerii zrobić sobie zdjęcie, a szybko przekonamy się o iluzoryczności owego publicznego aspektu.

Tysiące miejsc pracy

Galerie w naszym regionie rosną jak grzyby po deszczu, zmieniając zwyczaje zakupowe i rodzinne, ale też znacząco wpływając na gospodarkę regionu. Po pierwsze wcale tak nie niszczą drobnego handlu, jak ten to próbuje przedstawić. Po drugie dają setki, a czasem tysiące miejsc pracy. Gdyby przyjąć, że statystycznie po rozbudowie każdy z 300 sklepów i punktów usługowych Galerii Echo w Kielcach będzie zatrudniał tylko cztery osoby, to oznacza, że w całym obiekcie znajdzie pracę 1200 osób. Znacznie więcej niż we współczesnych fabrykach, gdzie czasem wystarczy 300 osób, żeby produkować coś dla połowy Europy.

 A przecież kolejne miejsca pracy powstają przy budowie takich obiektów. W tej chwili na placu budowy Galerii Echo ma zatrudnienie prawie 400 osób. W szczytowym okresie będzie to 600 osób przy stanie surowym, a gdy najemny zaczną urządzać swoje sklepy liczba ta zwiększy się do około 1500 osób. l teraz można to… pomnożyć przez dwa, bo lata moment niewiele mniej pracowników będzie potrzebowała Galerii Korona. A potem przejdą oni do Centrum Handlowego Kielce Plaza Tak samo byli też potrzebni przy budowie Galerii Sandomierz, Galerii Ostrowiec. Znajdą też zapewne pracę przy budowie planowanej galerii Starachowicach, itp.

Miliard na inwestycje

Branża „galeryjna” w naszym województwie może konkurować jedynie z branżą drogową, jeśli idzie o setki milionów złotych, wydawanych na nową infrastrukturę handlowo - rozrywkowych konglomeratów.

Tylko na Galerię Echo i Galerię Korona inwestorzy prze-znaczą około 800 milionów złotych. Plaza Centers deklaruje, że jej inwestycja w Kielcach to będzie kolejne 400 milionów złotych. Dla porównania cała nowa infrastruktura Targów Kielce, czyli nowe hale, centrum kongresowe i parkingi będą kosztowały „zaledwie” 160 milionów. Jak się to ma do ponad miliarda wydanego „tylko” na trzy galerie w Kielcach.

A skoro już o nich mowa, to wygląda na to, że w ciągu kilku najbliższych lat Kielce będą jednym z najlepszych w Polsce miast na robienie zakupów. Będąc miejscowością trzykrotnie mniejszą od Krakowa, zaoferują klientom już za dwa – trzy lata zaledwie o jedną galerię handlową mniej. Kraków chwali się Galerią Kazimierz, Galeria Krakowską i Bonarką, która póki co nie odnosi wielkich sukcesów. A Kielce będą miały dwa obiekty porównywalne właśnie do Galerii Krakowskiej i Galerii Kazimierz.

A potem być może dołączy trzecia Plaza. Przy tak doskonałej ofercie handlowej, nie można wykluczyć, że po dobrym skomunikowaniu z Radomiem, mieszkańcy tego miasta, zamiast jeździć do galerii warszawskich, będą woleli przyjechać na zakupy do Kielc. Wybór taki jak w Warszawie, a za to bliżej, od Skarżyska do Kielc „dwupasmowa” i brak ma korków, takich jak w podwarszawskich Jankach. Stolica województwa świętokrzyskiego, ma wielkie szanse stać się regionalnym centrum zakupowo – modowym, uwzględniając wszak organizowane tu największe w Polsce targi mody sportowej i imprezę Off Fashion.

Dlaczego tak lubimy galerie?

Wielkie centra handlowe podbiły serca świętokrzyskich górali. Po rozbudowie Galerii Echo będzie ją odwiedzać, według wstępnych szacunków Echa Investment nawet do miliona osób miesięcznie. Już teraz w najlepszych miesiącach roku liczba gości dochodzi do 700 tysięcy miesięcznie. Lubimy spędzać czas w galeriach, nawet, gdy nic tam nie kupujemy.

- Galerie handlowe są tym, czym dawniej były rynki. Ich powodzenie bierze się z wielu zalet. Po pierwsze to miejsca bardzo demokratyczne. Każdy może do nich wejść. Odwrotnie niż w przypadku drogich markowych sklepów przy eleganckich ulicach, do galerii wchodzi każdy bez względu na swój status społeczny. Te schody ruchome, piękne sklepy, to eleganckie wnętrza dane są każdemu, a nie tylko elitom. Pod drugie czu-jemy się tam bezpiecznie. Jest ciepło zimą, chłodno latem. Nie pada deszcz i… nic nie musimy kupować. Proszę zauważyć jak sprytnie nazwa takich centrów handlowych maskuje rzeczywisty cel sprzedawcy. „Przecież to galeria tu się przychodzi na spacer, a nie na zakupy. Przyjdź do nas na spacer” – zdaje się mówić taka galeria. A potem zajmą się już takim spacerowiczem spece od marketingu – mówi socjolog, dr Andrzej Kościołek. - Mam takie swoje spostrzeżenie, że galerie uczyniły z nas klientów bardziej świadomych, bardziej pewnych siebie. Gdy na początku lat 90 - tych nagle zaczęliśmy mieć pierwsze ładne sklepy z miłym personelem, onieśmielało to wielu klientów. Uważali, że skoro już ktoś jest dla nas taki miły, to nie wypada do sklepu wejść i nic nie kupić. Galerie nauczyły nas, że właśnie można wejść do sklepu, poprzebierać we wszystkim i wyjść, nic nie kupując. Nabraliśmy trochę pewności siebie. 

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie