Niesamowite – zobacz jak mężczyzna i kobieta szukają towarów w sklepach

Agnieszka DYBEK
Oto mapa robienia zakupów. Kobieta obchodzi cały sklep dokoła, zatrzymuje się przy większości sklepowych półek. Przeciętny mężczyzna nie kluczy, kieruje się w konkretne miejsca. Fot. Dorota Awiorko-Klimek, Jacek Świerczyński
Oto mapa robienia zakupów. Kobieta obchodzi cały sklep dokoła, zatrzymuje się przy większości sklepowych półek. Przeciętny mężczyzna nie kluczy, kieruje się w konkretne miejsca. Fot. Dorota Awiorko-Klimek, Jacek Świerczyński
Kobieta, nawet jak znajdzie w sklepie coś, co jej się podoba, to wciąż będzie rozważała: Czy jest to wystarczająco dobre? Mężczyzna kupuje od razu, gdy uzna, że rzecz spełnia ważne dla niego kryteria. I nie potrafi zrozumieć, dlaczego kobieta zastanawia się nad wyborem płynu do mycia naczyń, skoro każdy z nich myje naczynia!

Fachowcy przyglądali się temu, jak zachowujemy się w sklepach. Poznańska firma Cogision robiła badania na zlecenie sieci sklepów z biżuterią Yes oraz dla składów budowlanych Vox. Ich efektem są spostrzeżenia na temat „różnicy w poruszaniu się kobiet i mężczyzn w miejscu sprzedaży”. Dotyczą one zarówno wielkiego centrum handlowego i małego butiku.

Biegaczki sklepowe

- Okazało się, że ścieżki poruszania się po sklepie kobiet i mężczyzn wyglądają zupełnie inaczej - informują autorzy raportu. - I to diametralnie. Kobieta porusza się jak po planie gwiazdy: obchodząc cały sklep dokoła i zatrzymując się przy większości sklepowych półek. Przeciętny mężczyzna zaś trafiał w zaledwie cztery miejsca.

W sklepach z biżuterią zakupy wyglądały jeszcze ciekawiej. Najczęściej mężczyźni najpierw pojawiali się tam w obecności swoich partnerek, które buszując po sklepie wskazywały to, co się im spodobało. Potem mężczyźni pojawiali się w sklepach po raz kolejny, już sami. I kupowali wybraną przez panie biżuterię.

Autorzy raportu uważają, że nie zmienia to faktu, że generalnie kobiety w sklepach dotrą w większą liczbę miejsc, spędzą więcej czasu i będą w poszukiwaniach bardziej niestrudzone.

Koszmar półek

Dla mężczyzn zakupy bywają traumą. -Żona musiała wyjechać do chorej siostry, zostałem z dziećmi sam - wspomina Michał, pracownik akademicki. - Pranie, gotowanie, pilnowanie lekcji to nie był problem. Koszmarem były zakupy. Ze spożywczymi w osiedlowym sklepie jakoś szło. Ale córka do tej pory mi przypomina wyprawę po jakiś sweter czy inny ciuch. Miała iść do koleżanki na urodziny. To jej grzebanie w sklepie było straszne. Ona ryczała, ja byłem wściekły.

Wanna jak perła

Co ciekawe zakupy drogocennych przedmiotów, na przykład pereł nie różnią się zbytnio od kupowania… wanny czy cegieł. Firma Cogision pracowała dla składów budowlanych Vox i sprawdzała, jak sobie w czasie testów radzą uczestnicy, którzy mieli za zadanie przeszukać asortyment sklepu pod różnymi względami. Wyniki mówiące o zupełnie innym poruszaniem się kobiet i mężczyzn po sklepie otrzymano przy okazji. Okazuje się, że kobiety przeszukiwały asortyment o wiele wnikliwiej i podeszły do niemal wszystkich półek. Mężczyźni obchodzili skład dokoła, nie wnikając za bardzo w to, co leży na sklepowych regałach. Kobiety nie tylko oglądały towar bardziej szczegółowo, ale czasem nawet powracały do półek, przy których już były.

4 do 10

- Domniemywać można, że było to spowodowane kilkoma czynnikami. Kobiety o wiele bardziej zwracają uwagę na szczegóły i te mają dla nich duże znaczenie. Robiąc zakupy dokonują oceny ich przydatności pod kątem dopasowania do innych tego rodzaju rzeczy, do jak wielu czynności je użyją, czy funkcjonalne, czy zajmą mało miejsca, czy dadzą się łatwo czyścić, itd. A mężczyzna zadowoli się pierwszym napotkanym produktem, który spełni cztery jego oczekiwania - tłumaczą autorzy raportu i 4 kryteriom męskiego zadowolenia przeciwstawiają… 10 kobiecych kryteriów. - Stąd panie wielokrotnie w sklepach doświadczają takiego poczucia, że coś, czego szukają, jeszcze… nie zostało wyprodukowane.

26 minut i już

Natomiast na stronach portalu MenStream.pl opublikowano wyniki traktujące wyłącznie o męskich zakupach. Autor brytyjskich badań Austin Reed wylicza, że statystycznemu mężczyźnie wystarcza 26 minut w centrum handlowym czy sklepie by znalazł potrzebna rzecz. I ją kupił. Z przywoływanych tam badań Money.pl wynika też, że mężczyźni stanowią większość polskich e-klientów. Na jedną panią kupującą w sieci przypada 1,19 pana. W Internecie kupują oni przede wszystkim elektronikę.

 

Baba kontekstowa

Kobiety mają dłuższą listę wymagań do kupowanej rzeczy. Takie zachowanie wynika także z myślenia kontekstowego. Jeśli np. kobieta kupuje sukienkę, to od razu zastanawia się do ilu i jakich ubrań będzie jej pasowała, jakie do niej założy buty, kolczyki, jaką dopasuje torbę i… czy pasujący do stroju makijaż będzie dla niej korzystny.

Miarka-przymiarka

Brytyjski dziennik „Daily Mail” zlecił badania dotyczące kupowania przez kobiety ubrań. Wzięło w nich udział 3 tysiące pań. Wyniki: w ciągu całego życia przeciętna Brytyjka przymierza ponad 21 tysięcy sztuk garderoby! Respondentki kupują odzież średnio 4 razy w miesiącu. Jeśli w trakcie pojedynczego pobytu w sklepie mierzą - zgodnie ze swoimi deklaracjami - około 10 sztuk, garderoby, to łatwo policzyć, że jest to aż 480 przymiarek rocznie.

Połowa z badanych przyznała, że często zabierają do przymierzalni ubranie, o którym z góry wiedzą, że go nie kupią.

 

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie