Projekt budowy Bioelektrowni i Biogazowni Starachowice nabiera konkretnych kształtów. Budynek będzie niezwykły

Monika Nosowicz-Kaczorowska
Projekt budowy Bioelektrowni i Biogazowni Starachowice nabiera konkretnych kształtów. Budynek będzie niezwykły Umowę intencyjną podpisują (od prawej) Izabela Płusa, wiceprezes Starpolu i Tadeusz Olchowik, zastępca kierownika starachowickiego oddziału MAN Bus. Obok - Wojciech Łukaszek, doradca Zarządu Bioelektrowni Świętokrzyskich i członek Rady Głównej Polskiej Izby Biomasy oraz wiceprezydent Starachowic Sylwester Kwiecień.
Projekt budowy Bioelektrowni i Biogazowni Starachowice nabiera konkretnych kształtów. Budynek będzie niezwykły Umowę intencyjną podpisują (od prawej) Izabela Płusa, wiceprezes Starpolu i Tadeusz Olchowik, zastępca kierownika starachowickiego oddziału MAN Bus. Obok - Wojciech Łukaszek, doradca Zarządu Bioelektrowni Świętokrzyskich i członek Rady Głównej Polskiej Izby Biomasy oraz wiceprezydent Starachowic Sylwester Kwiecień. Monika Nosowicz-Kaczorowska
Udostępnij:
Biogaz i zielona energia elektryczna ma popłynąć ze starachowickiej bioelektrowni i biogazowni w 2017 roku. Prace przy budowie mogą ruszyć jeszcze pod koniec 2014. Mimo, że to obiekt przemysłowy ma mieć niecodzienną elewację, podobna do tej na... galerii Korona w Kielcach.

W poniedziałek w starachowickim Urzędzie Miejskim umowy intencyjne na odbiór ekologicznej energii podpisali przedstawiciele starachowickich firm: Tadeusz Olchowik, zastępca kierownika starachowickiego oddziału MAN Bus, Halina Bąk, prezes spółki Cerrad, oraz Marek Konopa, kierownik zakładu Cerrad, Tomasz Jaskros, wiceprezes spółki Perfopol oraz Izabela Płusa, wiceprezes spółki Starpol. Umowę podpisał także Marek Kurtyka, prezes Bioelektrowni Świętokrzyskich, który podkreślił, że cieszy się, że przygotowania do budowy bioelektrowni i biogazowni w Starachowicach wchodzą w kolejny etap. Marek Kurytka przekazał wstępne założenia techniczne i energetyczne wiceprezydentowi Sylwestrowi Kwietniowi oraz Andrzejowi Pacosze, specjaliście ds. energii odnawialnej rolnictwa ekologicznego w Departamencie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska Urzędu Marszałkowskiego, obiecał też, że podobne dokumenty trafią w marcu do firm, z którymi podpisano umowę na odbiór energii. Wiceprezydent Sylwestr Kwiecień podkreślił, że cieszy się, że idea, w którą nie wszyscy wierzyli, nabiera konkretnych kształtów.

 

Budowa za rok

Na pustą póki co działkę na Bugaju niedługo wejdzie geolog, który wykona kilkadziesiąt odwiertów. Ma to dać odpowiedź na pytanie o nośność gruntu, na którym stanie sześć komór fermentacyjnych o wadze 7,5 tysiąca ton każda. Później działka zostanie dokładnie wymierzona przez geodetów i zaczną się prace projektowe.

- Jesteśmy na etapie opracowania raportu oddziaływania na środowisko. Liczymy, że do końca roku uzyskamy pozwolenie na budowę. Nie czekając na nie zaczniemy prace projektowe. Prace fizyczne, w terenie mogą ruszyć pod koniec tego roku lub wiosną przyszłego – zdradził plany inwestycji prezes Marek Kurytyka.

Budowa ma – zgodnie z założeniami – potrwać około 1,5 roku. Koszt to pieniądze rzędu od 145 do 165 milionów złotych. Jesienią 2016 roku inwestycja ma być już gotowa. Na jej uruchomienie potrzeba będzie jeszcze trzy – cztery miesiące. Bioenergia i biogaz powinien popłynąć do odbiorców na wiosnę 2017 roku. W 2016 roku spółka będzie podpisywać umowy z rolnikami na produkcję biomasy z zielonych roślin takich jak przez zbitokłębkowy czy topinambur, tak aby w 2017 roku mieć już zapas substratów do produkcji. Rolnikom – głównie z gmin Mirzec i Brody, gdzie są słabsze gleby – zostaną zaproponowane 25-letnie umowy na produkcje biomasy. Bioelektrownie planują też wydzierżawienie nieużywanych pól i samodzielną uprawę roślin energetycznych.

 

- Bioelektrownia i biogazownia będą produkować łącznie energię o mocy 10,14 megawata. Dla starachowickich firm energia i gaz będą tańsze o około 30 procent, bo ze względu na bliskość bioelektrowni i bioelektrowni naszym polem manewru będą koszty przesyłu. Dzięki temu firmy będą mogły produkować taniej, co powinno zwiększyć ich konkurencyjność na rynku – powiedział Wojciech Łukaszek, doradca Zarządu Bioelektrowni Świętokrzyskich i członek Rady Głównej Polskiej Izby Biomasy.

bio

Tak wygląda komora fermentacyjna jako obiekt przemysłowy...

 

nio

... a tak mają wyglądać komory fermentacyjne w Starachowicach po przybraniu ich w ażurową podświetlaną elewację, podobna do tej na galerii Korona w Kielcach.

 

Estetycznie i ekologicznie

Zastosowana w biogazowni technologia ma sprawić, że produkcja biogazu będzie całkowicie bezwonna. Imponujący ma być też tak zwany efekt ekologiczny. Roczną emisję CO2 można – według wyliczeń inwestora – zredukować o około 100 tysięcy ton. Starachowice będą mogły pochwalić się niską emisją dwutlenku węgla.

- Są trzy powody, dla których firma Perfopol jest zainteresowana odbiorem zielonej energii. Po pierwsze w Starachowicach dzieje się coś pozytywnego, co może sprawić, że miasto będzie bardziej atrakcyjne dla inwestorów. Po drugie – ekonomia. Każda możliwość obniżenia kosztów jest dla nas bardzo ważna, bo zwiększa konkurencyjność na rynku. Po trzecie – efekt ekologiczny – Tomasz Jaskros, wiceprezes Perfopolu podsumował zalety zielonej energii z punktu widzenia przedsiębiorcy.
- Zużywamy około 1400 metrów sześciennych gazu na godzinę, a nasze zapotrzebowanie będzie jeszcze wyższe, bo chcemy rozbudować zakład. Niższa cena energii i zmniejszenie emisji CO2 ma dla nas ogromne znaczenie – dodała Halina Bąk, prezes Cerradu.
 

Co ciekawe, nowa biogazownia ma nie być obiektem stricte przemysłowym, a więc w domyśle – niekształtnym i szarym.

- Prezes Kurtyka zdecydował, że obiekt ma wyglądać estetycznie, choć to podroży budowę. Komory fermentacyjne mają zyskać elewację taką jak Galeria Korona w Kielcach i podobnie elewacja ma być podświetlona, żeby nocą robiła duże wrażenie. Chcemy udowodnić, że obiekt przemysłowy też może być ładny – podkreślił Wojciech Łukaszek, doradca Zarządu Bioelektrowni Świętokrzyskich.
 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic
Nie ma energii o mocy. Energia jest energią i mierzy się ją w kWh. Uczyli o tym w szkole. Natomiast 10,14 MW to jest niewielka moc, niewiele większa od zapotrzebowania mocy przez  pendolino. Nie ma się czym chwalić. Jak będzie 1000 MW, to będzie powód do dumy.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie