Radom. Mieszkańcy Krychnowic protestowali przeciwko budowie hal w sąsiedztwie ich posesji

Janusz Petz
Janusz Petz
Mieszkańcy protestowali przed radomskim ratuszem, gdzie miała właśnie rozpocząć się sesja Rady Miejskiej Radomia.
Mieszkańcy protestowali przed radomskim ratuszem, gdzie miała właśnie rozpocząć się sesja Rady Miejskiej Radomia. Janusz Petz
Mieszkańcy ulicy Krychnowickiej w Radomiu protestowali przed radomskim ratuszem przeciwko budowie hal w sąsiedztwie ich posesji.

To ciąg dalszy protestów mieszkańców przeciwko budowie hal w okolicy ich domów. Już dwa lata temu mieszkańcy protestowali przeciwko budowie hal na Krychnowicach - wówczas sprawę wygrali, jednak w tym roku temat powrócił. Nowe przedsiębiorstwo chce dokonać inwestycji na dotychczas zielonym terenie. W poniedziałek, podczas sesji Rady Miejskiej miała być jedynie przedstawiona przez prezydenta miasta informacja na temat prac dotyczących planu przestrzennego zagospodarowania terenu przy ulicy Krychnowickiej, nie była przewidywana żadna decyzja rady w tej sprawie, mieszkańcy uznali jednak, że będą przypominali swoje argumenty w każdej sytuacji, gdy samorząd będzie zajmował się kwestią inwestycji w tej części miasta. - Inwestor już pojawił się na tym terenie. Obawiamy się, że nagle dostanie pozwolenie na budowę i będzie za późno na „okręcanie” czegokolwiek, wolimy więc już „dmuchać na zimne” - powiedział jeden z mieszkańców.

Protestujący planowali przesłuchiwać się obradom rady, ale zgodnie z umową z przewodniczącą rady Kingą Bogusz do ratusza mogły wejść tylko dwie osoby, po to by przysłuchiwać się dyskusji, ale też przedstawić swoje racje. Delegacja zainteresowanych mieszkańców mogła wejść na salę obrad dopiero wtedy, gdy w porządku obrad pojawił się interesujący ich temat.

- Plan przestrzenny zagospodarowania terenu jest już od 17 miesięcy procedowany i dostał już trzy zmiany. Chcemy się dowiedzieć, dlaczego aż trzykrotnie zmieniano plan. Chcemy też wiedzieć jakie są losy naszych wniosków, które składaliśmy w tej sprawie. Domagamy się złożenia przez wydział ochrony środowiska zlecenia zbadania oddziaływania na środowisko planowanej inwestycji. Z opinii, którą my posiadamy wynika, że jest ona niekorzystna dla inwestora - powiedział powiedział Michał Skoczylas, członek komitetu protestacyjnego.

- Głosy mieszkańców Radomia zawsze brane są pod uwagę, ale my jako Urząd Miasta musimy zawsze postępować z zgodnie z przepisami prawa. Inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, my nałożyliśmy konieczność wykonanie raportu oddziaływania na środowisko, więc mieszkańcy będą mieli okazję wypowiedzieć się na ten temat w trakcie procedowania raportu i wtedy ten głos będzie brany pod uwagę i wtedy podejmowane będą stosowne decyzje. Ta część miasta nie jest objęta planem przestrzennym zagospodarowania terenu więc jakieś decyzje muszą być podjęte - powiedział Jerzy Zawodnik, wiceprezydent Radomia.

Stwierdził, że w mieście jest jeszcze dużo wolnych terenów inwestycyjnych, ale to właściciel działki decyduje, gdzie chce coś budować. Miasto więc w tej kwestii musi podjąć decyzję administracyjną, ale nie może nikogo do niczego zmuszać.
Dodał, że miasto musi rozmawiać w tej sprawie z gminą Kowala, bo to jest teren graniczący z tą gminą, a władze samorządu gminnego chcą, aby ten teren przeznaczony był na zabudowę jednorodzinną.

Z zebranych przez komitet protestacyjny informacji wynika, że nowy inwestor – Firma DL Invest Group XLII Sp z o.o. zaplanował powstanie przy ulicy Krychnowickiej obiektu magazynowo - logistycznego z dwukondygnacyjną częścią biurowo-socjalną wraz z towarzyszącą infrastrukturą techniczną i drogową.Podpisał umowy przedwstępne na trzy działki, wystąpił o warunki zabudowy i zagospodarowania terenu oraz o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia. Całkowita powierzchnia nieruchomości wynosi ponad 45 tysięcy metrów kwadratowych, z czego 100 procent ma być przeznaczone na inwestycję. Inwestor ma podpisaną również umowę przedwstępną na dwie kolejne działki. Mieszkańcy najbardziej obawiają się, że na budowie jednej, czy dwóch hal się nie skończy. Nowe rozporządzenie Rady Ministrów, która pozwala inwestorom na budowę hali poniżej jednego hektara bez konieczności uzyskania decyzji środowiskowej. To otwiera drogę, z której może ktoś skorzystać w przyszłości i zbudować kolejną halę na zasadzie precedensu.

Najważniejszym argumentem przeciwników inwestycji są względy ekologiczne. W miejscu planowej inwestycji znajduje się ciąg ekologiczny, budowa obiektów przemysłowych stanowi pogorszenie warunków przewietrzania Radomia. Teren znajduje się w pobliżu systemu terenów zielonych doliny Rzeki Kosówki.

OGLĄDAJ: Sesja Rady Miejskiej w Radomiu - 27 września 2021

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Radom. Mieszkańcy Krychnowic protestowali przeciwko budowie hal w sąsiedztwie ich posesji - Echo Dnia Radomskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie