Sukces w cieniu Mont Blanc

marzena
Sukces w cieniu Mont BlancProjektant słynnych ćmielowskich figurek, ale też wielki rzeźbiarz i malarz Lubomir Tomaszewski przy jednej swoich prac na wystawie w Genewie w towarzystwie kurator wystawy Katarzyny Rij.
Sukces w cieniu Mont BlancProjektant słynnych ćmielowskich figurek, ale też wielki rzeźbiarz i malarz Lubomir Tomaszewski przy jednej swoich prac na wystawie w Genewie w towarzystwie kurator wystawy Katarzyny Rij. Dawid Łukasik
Wystawa dzieł twórcy ćmielowskich figurek otwarta w Pałacu Narodów ONZ w Genewie.

Do 23 czerwca potrwa w Genewie w Pałacu Narodów ONZ wystawa „Emotions by Tomaszewski”, na którą składają się słynne ćmielowskie figurki, rzeźby oraz obrazy wybitnego polskiego artysty Lubomira Tomaszewskiego. Kilka dni temu otworzyli ją Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Stałego Przedstawicielstwa RP przy Biurze NZ w Genewie Remigiusz A. Henczel, szef amerykańskiego przedstawicielstwa przy ONZ Peter Mulrean oraz kurator wystawy Katarzyna Rij. Na wernisaż przyleciał z USA sam artysta.

- To wielki zaszczyt widzieć otwierać wystawę tak wybitnego polskiego twórcy, który stale i na każdym kroku podkreśla swoje przywiązanie do Polski, a którego dzieła wzbudzają w widzach takie emocje – mówił Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Stałego Przedstawicielstwa RP przy Biurze NZ i innych organizacjach międzynarodowych w Genewie Remigiusz A. Henczel, zaś kurator wystawy Katarzyna Rij, wiceprzewodnicząca Fundacji Ćmielów Miasto Porcelany, dziękowała profesorowi Lubomirowi Tomaszewskiemu za to, że wnosi do polskiej sztuki współczesnej ważne prawdy i przesłania.

Wystawa zorganizowana w prestiżowej Galerii Mezzazine Pałacu Narodów  ONZ, której rok temu można było oglądać prace Andy’ego Warhola jest jednym z najbardziej prestiżowych miejsc w Genewie. W środę podczas wernisażu gościło na niej wielu gości z polskiego oraz amerykańskiego przedstawicielstwa przy ONZ. Na wernisaż przyjechała Podsekretarz Stanu w Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Iwona Wendel oraz prezes Urzędu Patentowego RP, Alicja Adamczak. Przybył także, co rzadko się zdarza , dyrektor generalny ONZ w Genewie Michale Moeller. Na wernisaż przyjechali też kolekcjonerzy sztuki z całego świata, którzy już na miejscu niemal od razu po zakończeniu wernisażu kupowali pierwsze obrazy i rzeźby.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Iwona Wendel podkreślała w rozmowach z mediami, że Lubomir Tomaszewski, jeden z czołowych artystów i projektantów Instytutu Wzornictwa Przemysłowego  w latach 60 – tych XX wieku, potrafił umiejętnie komercjalizować swoje projekty ceramiki tak, aby nie pozostawały pojedynczymi eksponatami w galeriach, lecz by stawały się produkowanymi przez przemysł i pożądanymi przez klientów towarami, znakomicie łączącymi kunszt artystyczny z użyteczną formą.

- Dla mnie to dopiero początek przygody z tym wielkim artystą. Cieszę, że dzięki wystawie w Genewie tak wiele ważnych osobistości zetknie się z twórczością tego wybitnego Polaka. Rzeźby i obrazy Tomaszewskiego odkrywa coraz więcej kolekcjonerów z całego świata, zaś jego porcelana figuralna uchodzi już ikonę designu XX wieku – mówiła tuż po otwarciu kurator wystawy Katarzyna Rij.   

Lubomir Tomaszewski był i jest jednym z najważniejszych projektantów porcelany figuralnej ale też serwisów kawowych dla  słynnych ćmielowskich fabryk porcelany w województwie świętokrzyskim. W latach 60 – tych XX wieku wyjechał z Polski do USA, gdzie oprócz ceramiki zaczął rzeźbić oraz tworzyć obrazy malowane dymem ogniem i palnikiem. Jest twórcą międzynarodowej grupy artystycznej Emocjonalistów, którzy głoszą odwrót od sztuki abstrakcyjnej na rzecz realistycznej, która ma do przekazania ważne prawdy i emocje. W pracach malarskich Tomaszewskiego widać, jak wielkie piętno odcisnęła w jego umyśle II wojna światowa i Powstanie Warszawskie, w którym brał udział. Artysta nie stroni jednak od tematyki współczesnej. Podkreśla związki swojej sztuki z naturą z jej wytworami, takimi jak kamienie czy  drewno. W jego rzeźbach oraz obrazach można oprócz tematów związanych z wojną i emocjami znaleźć elementy pop – kultury jak choćby portret Tiny Turner. Lubomir Tomaszewski do dziś tworzy kolejne projekt dla Fabryki Porcelany AS w Ćmielowie, zaś jego obrazy i rzeźby można znaleźć domach największych kolekcjonerów na świecie oraz w rezydencjach najzamożniejszych amerykanów, jak choćby byłego prezydent USA Jimmy’ego Cartera, czy rodziny Rockefellerów. Przez wiele lat Tomaszewski był wykładowcą designu w USA i wykształcił całe pokolenie amerykańskich projektantów. Wystawa potem przeniesie do Berna. 

W restauracji zapłacimy więcej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie