Świętokrzyskie po transformacji w 1989 roku zmieniło oblicze. Podupadł przemysł, zaczęły rozwijać się turystyka oraz usługi

Redakcja
Świętokrzyskie po transformacji w 1989 roku zmieniło oblicze. Podupadł przemysł, zaczęły rozwijać się turystyka oraz usługi
Świętokrzyskie po transformacji w 1989 roku zmieniło oblicze. Podupadł przemysł, zaczęły rozwijać się turystyka oraz usługi
Przez ostatnie 25 lat diametralnie zmienił się wizerunek regionu świętokrzyskiego. W latach gospodarki wolnorynkowej z przemysłowego okręgu, w którym prym wiodły takie branże, jak przemysł wydobywczy, maszynowy i metalowy, stajemy się ważnym regionem turystyki i usług. Według ekspertów, to nie wystarczy.

Kielecczyzna po 25 latach wolnej Polski nie jest już tym samym regionem, co u schyłku komunistycznej Polski. Nastąpił u nas zmierzch przemysłu, rozwinęły się za to usługi i branża turystyczna. Na znaczeniu coraz bardziej zyskuje także nowoczesne rolnictwo.

PRZEMYSŁ W ODWROCIE
Region świętokrzyski, który słynie z bogactwa złóż mineralnych, jeszcze w latach 70. ubiegłego stulecia dawał nadzieję na rozwinięcie na dużą skalę tutejszej gospodarki. Socjalistyczne realia nie pozwoliły jednak na to, a słabe i upadające pod koniec minionej epoki zakłady zostały sprywatyzowane. W dużej mierze poszły w ręce zagranicznych inwestorów i przeszły gruntowną reorganizację. Przekształcenia własnościowe państwowych przedsiębiorstw bardzo często kończyły się też ich likwidacją. Wiele przedsiębiorstw popadło w kłopoty.

Wysoką cenę za zmianę ustroju zapłaciły miasta położone wzdłuż północnej granicy regionu, jak Skarżysko-Kamienna, Starachowice czy Ostrowiec Świętokrzyski. 25 lat temu były kluczowymi ośrodkami przemysłu ciężkiego, dziś po tej potędze zostało wspomnienie. Obszarom tym nie pomogła nawet powstała w 1997 roku Starachowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Na znaczeniu straciły także kieleckie zakłady produkcyjne. Efektem tych zmian jest ogromne bezrobocie. Przez lata należy do najwyższych w Polsce, a niektóre powiaty, jak skarżyski, starachowicki czy ostrowiecki borykają się nawet z ponad 20-procentowym odsetkiem ludzi bez pracy.

NOWE BRANŻE NA TOPIE
Na znaczeniu za to zaczęły w czasach wolnej Polski, a szczególnie od czasów wstąpienia do Unii Europejskiej, zyskiwać turystyka i usługi. Głównie za sprawą ogromnych unijnych pieniędzy pompowanych w region, między innymi w rozwój bazy hotelowej i gastronomicznej. W 2003 roku na terenie województwa świętokrzyskiego działało 28 hoteli z 2400 miejsc noclegowych, dziś jest ich… 100(!), w których na turystów czeka 6500 miejsc. Hotele powstają głównie w związku z rozwojem Targów Kielce, ale także dla turystyki zdrowotnej w rejonie Buska-Zdroju oraz dla obsługi turystów w Sandomierzu.

Spektakularnym przykładem znakomitego efektu dobrej promocji jest Sandomierz, którego popularność w związku z powstającym tam serialem telewizyjnym „Ojciec Mateusz” rośnie. W związku z tym bardzo szybko rozwija się baza noclegowa czy gastronomiczna. W 2008 roku w Sandomierzu i okolicach było 1020 miejsc noclegowych, obecnie jest ich blisko 2500(!) i wciąż przybywa. Miasto stało się modne, kręcone są inne filmy, odbywają się różne konferencje, sympozja.
Nowy trend w branży usługowej w naszym regionie wyznaczają Targi Kielce, drugi w Europie Środkowo-Wschodniej organizator targów i wystaw pod względem liczby wystawców i trzeci pod względem wynajętej powierzchni. Stały się symbolem nowoczesnego biznesu i co roku ściągają na wystawy do stolicy regionu tysiące biznesmenów. Dzięki gościom targowym w Kielcach i okolicach powstało wiele hoteli, restauracji i innych lokali.

Na topie w regionie jest też obecnie nowoczesne rolnictwo. Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku zacofane i niedoinwestowane, teraz zyskuje na znaczeniu. Świętokrzyscy rolnicy prowadzą teraz coraz większe gospodarstwa z nowoczesnym parkiem maszynowym, coraz częściej zrzeszają się w grupach producenckich i interesy prowadzą w wielu krajach Europy i świata. Naszą dumą są jabłka z okolic Sandomierza, śliwki z gminy Szydłów, warzywa i zioła z Ponidzia, świetne gospodarstwa nastawiona na produkcję mleka skupowanego przez wiodące w Polsce mleczarnie, głównie z Włoszczowy i Końskich.

SKRÓT DO SUKCESU
O to jaką drogą powinno pójść nasze województwo zapytaliśmy ekonomistę. – Dróg do sukcesu ekonomicznego może być wiele. Trzeba jednak przyjrzeć się, która jest najkrótsza, bo przecież chodzi o to, aby dorównać do najlepszych jak najszybciej. Aby tak się stało, trzeba postawić na produkcję, bo ona jest, mówiąc w skrócie, najbardziej dochodowa. Te regiony, które postawiły przede wszystkim na przemysł, są najbogatsze. Plany rozwoju regionu na kolejne lata muszą uwzględnić tę konieczność – mówi Aleksandra Pisarska, ekonomista z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Podobnie zdanie mają zapytanie przez nas eksperci. To tez ważne wskazówka dla władz wojewódzkich, które na razie niezbyt ochoczo interesują się rozwojem przemysłu czy produkcji.

Czy boom na usługi i turystykę to dobry kierunek w rozwoju regionu świętokrzyskiego?
Tomasz Tworek, prezes Świętokrzyskiego Związku Pracodawców Prywatnych Lewiatan: - Na turystykę i usługi stawia teraz nie tylko region świętokrzyski. Cała „ściana wschodnia” idzie w tym kierunku, bo na rozwój przemysłu w tych regionach nie ma co liczyć. To dobry kierunek, ale nie może być jedynym, trzeba szukać także innych obszarów.

Ryszard Zbróg, prezydent Staropolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej: - Turystyka i usługi powinny dla naszego regionu być jedynie znaczącym wsparciem w rozwoju. Stawiać musimy na przemysł i przetwórstwo, bo są tu surowce, siła fachowa i ogromne przemysłowe tradycje. W turystykę i usługi, żeby przyniosły efekt trzeba jeszcze bardzo dużo zainwestować.

Andrzej Mochoń, kanclerz Loży Świętokrzyskiej Business Centre Club: - Jestem pewien, że sama turystyka i usługi nie pociągną wystarczająco rozwoju naszego regionu. Oczywiście, muszą się rozwijać, i szans ich rozwoju jeszcze w pełni nie wykorzystaliśmy, ale za wszelką cenę powinniśmy starać się ściągnąć tutaj inwestorów dla przemysłu, producentów finalnych, bo tylko oni mogą w dużym stopniu stworzyć miejsca pracy.

Ireneusz Janik, prezes Forum Pracodawców w Kielcach: - Podstawą rozwoju tego regionu są przemysł i produkcja. Nie krytykuję rozwoju turystyki, wręcz przeciwnie, uważam ją za ważną, ale niewystarczającą gałąź do rozwoju Świętokrzyskiego. Nie jesteśmy Lazurowym Wybrzeżem, sezon na turystów jest tu krótki, więc utrzymać z tego wszystkich nie sposób. Trzeba stawiać na przemysł, najlepiej nowoczesny.

 

Źródło: Marzena SMORĘDA [email protected]

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sid1

Pani Marzeno, do książek poczytać, na ulice porozmawiać z ludźmi, a dopiero brać się za pisanie, propaganda z tego artykułu dorównuje propagandzie z lat 50 XX w

Dodaj ogłoszenie