Cepelia znika z Kielc! Dlaczego po 60 latach zamykają kultowy sklep z ludowym rękodziełem? [WIDEO, ZDJĘCIA]

Marzena Smoręda
Marzena Smoręda

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
Z handlowej mapy Kielc znika Cepelia – sklep który przy ulicy Sienkiewicza działał od około 60 lat. To jedna z najdłużej nieprzerwanie działających placówek handlowych w regionie. Jest jednym z ostatnich kilkunastu sklepów tej marki, który działa jeszcze w Polsce. Drzwi dla klientów zamknie w grudniu.

Cepelia, czyli Centrala Przemysłu Ludowego i Artystycznego została utworzona w 1949 roku. Miała za zadanie roztaczać opiekę państwa nad twórczością ludową. Zrzeszała spółdzielnie rękodzielnicze i zakłady przemysłu artystycznego i prowadziła dziesiątki sklepów w całym kraju, w tym w Kielcach, szkoliła kadrę, organizowała konkursy i festiwale, słynne niegdyś Cepeliady. Pod koniec lat 50. w jej skład wchodziło 208 spółdzielni rękodzieła ludowego i artystycznego, do Cepelii produkty dostarczało także 20 tysięcy lokalnych producentów. Rękodzielników, zaopatrujących Cepelię było wtedy około 200 tysięcy osób.

W Kielcach swój salon prowadziła przy ulicy Sienkiewicza. To tu kupić można było od lat między innymi naczynia ceramiczne, wyroby z wikliny, lalki w regionalnych strojach, figurki aniołków i ptaków, serwety na stół, ludowe stroje. Chętnych na polskie wyroby artystyczne i rękodzieło było wielu, szczególnie wśród turystów z zagranicy.

Cepelia upadła wraz ze zmianą ustroju. W 1990 roku postawiona została w stan likwidacji. Na jej bazie powstała Fundacja Cepelia Polska Sztuka i Rękodzieło oraz związana z nią spółka o tej samej nazwie, która prowadzi firmowe sklepy. W 2015 roku sieć liczyła 36 sklepów fundacji oraz 20 działających na zasadzie franczyzy.

Teraz Cepelia zamyka sklepy, ponieważ według prowadzących fundację i spółkę chętnych na artykuły ludowe, pamiątki rękodzielnicze jest z roku na rok mniej. Swoje zrobiła też pandemia koronawirusa, ograniczając znacznie ruch turystów. Poza tym upadają, tak samo jak sklepy, spółdzielnie, które dostarczają towar do Cepelii.

- Już w zeszłym roku notowaliśmy ogromne spadki sprzedaży, w tym roku koronawirus dokończył dzieła. Liczyliśmy na pomoc, ale nie doczekaliśmy się. Pomogłyby nam dopłaty do czynszu czy niższy VAT. W tej chwili działa jeszcze 12 sklepów, w tym kielecki. Prawdopodobnie w przyszłym roku zlikwidujemy wszystkie - mówi Stanisław Taczała, prezes spółki Cepelia Polska Sztuka i Rękodzieło.

Działa jednak sklep internetowy Cepelii. Pod adresem cepelia.com.pl. Pamiątki z Polski, wyroby z drewna, skóry czy metaloplastykę wykonana przez rękodzielników mnożna kupić przez całą dobę. Podobno w dobie pandemii notuje ogromne obroty.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
ketna

Tego nie wolno zapomnieć dziś rządzącym !!!

O
Ola

No i fajnie. Teraz wszyscy będą mieli takie same meble z Ikea i chińskie ozdoby. Sami sobie to robimy.

Dodaj ogłoszenie