Wieża widokowa stanie na szczycie Łysicy? Budowa budzi wielkie emocje, są nowe fakty

Lidia Cichocka
Lidia Cichocka
Czy Plan Ochrony Świętokrzyskiego Parku Narodowego został w ogóle przyjęty? Stowarzyszenie MOST twierdzi, że nie. Jest to ważne, ponieważ to zgodnie z tym planem park ma budować wieżę widokową na Łysicy.

O sprawie pisaliśmy już kilka dni temu. Czytaj więcej:

Łukasz Misiuna, który kieruje Stowarzyszeniem MOST przypomina, że dokument pod nazwą: projekt Planu Ochrony Świętokrzyskiego Parku Narodowego, nie został uzgodniony i przyjęty. - Prace nad projektem Planu Ochrony trwają od 2012 roku – wyjaśnia. - Do dziś nie udało się ich sfinalizować, ponieważ ojcowie oblaci ze Świętego Krzyża sprzeciwili się wobec niektórych uwag strony społecznej wniesionych do tego dokumentu.

Stowarzyszenie MOST nadal postuluje między innymi limitowanie ruchu turystycznego na Łyścu, likwidację zanieczyszczenia światłem (iluminacja klasztoru w środku lasu), zakaz imprez masowych z nagłośnieniem i udziałem pojazdów mechanicznych. W 2015 roku protestowało przeciwko budowie wieży na Łysicy.

- Do dziś te propozycje nie zostały wprowadzone, choć ich ranga prawna jest taka sama, jak ranga zapisu dotyczącego budowy wieży na Łysicy – argumentuje przyrodnik.

Rzeczywiście jak informuje dyrektor Świętokrzyskiego Parku Narodowego, Jan Reklewski Plan Ochrony Świętokrzyskiego Parku Narodowego nie został uzgodniony i przyjęty przez ministerstwo środowiska.

- Konsultacje się jednak zakończyły. W tabeli wymieniamy wszystkie zgłoszone uwagi, także te nieuwzględnione Stowarzyszenia MOST i te przeciwstawne do nich - mówi dyrektor. - Wydłużano nawet termin konsultacji społecznych, zaakceptowały go wszystkie samorządy wokół parku. Rada Naukowa Świętokrzyskiego Parku Narodowego 19 września 2014 roku jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała ten plan.

Ministerstwu przekazano go 28 lipca 2017 roku. - Mam informację, że w tym roku zostanie on przyjęty – twierdzi dyrektor i popodkreśla, że w podobnej sytuacji są inne parki, one także latami czekają na zatwierdzenie planów ochrony.

Mimo to park realizuje zadania ujęte w planie. - Mamy akceptację Rady Naukowej – mówi dyrektor. - Co 2 lata ustalamy zadania wynikające z planu ochrony parku, zgodnie z zapisem chcemy też wybudować wieżę na Łysicy.

Dzisiaj ten projekt to drugie, po sprawie wyłączenia ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego działki na szczycie Łyśca, pole konfliktu między parkiem a przyrodnikami. - Budowa wieży widokowej na Łysicy nie spowoduje kanalizacji ruchu turystycznego, ale jego koncentrację. Łysica, podobnie jak Łysiec, to symbol Świętokrzyskiego Parku Narodowego i ochrony przyrody w województwie świętokrzyskim oraz w Polsce – podkreśla Stowarzyszenie MOST i wzywa do podpisania petycji sprzeciwiającej się tym planom.

- Żądamy rewizji projektu budowy wieży i wspólnego poszukania dla niej miejsca poza granicami Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Jej budowa poza głównym świętokrzyskim szlakiem im. Edmunda Massalskiego, może okazać się szansą na rozwój innych, mniej znanych, a przecież równie interesujących partii naszych gór. Ponadto przyczyni się do rozproszenia ruchu turystycznego i tym samym zmniejszenia presji odwiedzających nasz region na Świętokrzyski Park Narodowy, chroniąc jego przyrodę czyli wpisując się w ten sposób w działalność statutową ŚPN – argumentują autorzy protestu.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kl

Jedyne co przyciąga turystów w to zapyziałe województwo to łysica. Oby budowa wieży się powiodła, to szansa na rozwój

S
Szlak czerwony

Jako miłośnik przyrody i Gór Świętokrzyskich jestem gorąco za wybudowaniem na szczycie Łysicy drewnianej wieży widokowej.

Ale drewnianej, tak jak buduje się drewniane wiaty na szlaku lub drewniane schroniska. Wieża nie zwiększy presji turystów na całym Głównym Szlaku Świętokrzyskim ale na pewno uatrakcyjni kulmiacyjny punkt turystyczny czyli zdobycie szczytu.

Dziś jak rozmawiam z turystami z Polski którzy robią GSŚ to są rozczarowani po wejściu na szczyt Łysicy bo szczyt zarósł krzakami od strony północnej i nie widać resztek gołoborza. Wejście na wieżę ponad strefę lasu da wynagrodzenie za trud i uatrakcyjni miejsce, będzie celem samym w sobie. Jak odbudowanie wieży klasztornej na Świętym Krzyżu dopełniło atrakcyjności tego miejsca. W G. Świętokrzyskich jest stosunkowo mało atrakcyjnych widoków w porównaniu do innych głównych szlaków sudeckiego czy bieszczadzkiego o Tatrach nie wspomnę.

Jako miłośnik przyrody i Gór Świętokrzyskich jestem zdecydowanie przeciwny wpuszczaniu samochodów na Święty Krzyż, absolutny zakaz bez wyjątków, żadne preteksty religijne. Trzeba to traktować jako miejsce uświęcone więc marsz z parkingu jest formą pielgrzymki do miejsca świętego. Wjazd samochodem jest bezczeszczeniem miejsca wyjątkowego. Jeżeli są ludzie którzy mogą wejść pieszo szlakiem od N.Słupi albo Trzcianki, jeżeli są ludzie którzy wjeżdżają na rowerze, czy wbiegają, to nie ma powodu żeby ktoś w lakierkach i szpilkach woził [wulgaryzm] samochodem pod drzwi bazyliki. Można przejść spacerem. Dla starszych ew. z kontuzjami są melexy, dorożki.

Święty Krzyż który w wiosenno-letnią niedziele staje się parkingiem jak na giełdzie samochodowej traci swój tajemniczy urok, traci swoją podniosłość miejsca, a zwłaszcza że niektórzy parkują na bruku tuż obok ścian klasztoru i na placyku tuż przed wejściem do bazyliki.

I ostatnia sprawa, apeluję do ROTurystycznej o zainstalowanie kamery internetowej na balkonie wieży telewizyjnej z widokiem na klasztor i okolicę to będzie fenomenalny kanał promujący miejsce.

Jeżeli jest kamera na wiatraku w Krasocinie gdzie nie widać nic atrakcyjnego albo w parku w Starachowicach to na Świętym Krzyżu to obowiązek.

S
Suhur Mash-ha
16 kwietnia, 22:59, Gość:

Czy naprawdę nie możemy mieć w tym regionie pięknego dzikiego kawałka przyrody, którego cały urok polega właśnie na tym, że jest piękny i dziki i nienaruszony przez działalność człowieka?

Czy też człowiek musi wszystko zepsuć i zniszczyć, wszędzie wtryndolić swoje brudne łapy ? Zniszczyć piękny kraj obraz, wyciąć drzewa, zabrać temu miejscu jego urok. Może jeszcze nam schodki betonowe zafunduje na Łysicę ??

Będzie wieża, zaraz zacznie się krzyk turystów, że nie ma toalet, nie ma miejsca do przewijania niemowląt, nie ma baru, kiosku z napojami itp. Tym sposobem stracimy unikatowe w Polsce cenne Gołoborze. Zostanie zdewastowane przez budowę i zasypane śmieciami przez turystów.

NIE dla wieży na Łysicę.

NIE dla asfaltowej alejki do źródełka.

Nie sprzątajmy też śmieci niech leżą nienaruszone i dzikie...

Lasy są dla ludzi nie dla egzaltowanych panienek w[wulgaryzm]ących do kwiatuszków, robaczków czy sarenek..

Chcesz 'dzikiego" lasu? To kup kawałek ugoru i zasadź tam las.

G
Gość

Czy naprawdę nie możemy mieć w tym regionie pięknego dzikiego kawałka przyrody, którego cały urok polega właśnie na tym, że jest piękny i dziki i nienaruszony przez działalność człowieka?

Czy też człowiek musi wszystko zepsuć i zniszczyć, wszędzie wtryndolić swoje brudne łapy ? Zniszczyć piękny kraj obraz, wyciąć drzewa, zabrać temu miejscu jego urok. Może jeszcze nam schodki betonowe zafunduje na Łysicę ??

Będzie wieża, zaraz zacznie się krzyk turystów, że nie ma toalet, nie ma miejsca do przewijania niemowląt, nie ma baru, kiosku z napojami itp. Tym sposobem stracimy unikatowe w Polsce cenne Gołoborze. Zostanie zdewastowane przez budowę i zasypane śmieciami przez turystów.

NIE dla wieży na Łysicę.

NIE dla asfaltowej alejki do źródełka.

Dodaj ogłoszenie