Wybory samorządowe 2018. Polskie Stronnictwo Ludowe chce utrzymać się u władzy w powiecie buskim, więc... szuka koalicjanta

ALI
Starosta Jerzy Kolarz (z lewej) i burmistrz Waldemar Sikora - to oni rozdają teraz karty na buskim szczycie władzy.
Starosta Jerzy Kolarz (z lewej) i burmistrz Waldemar Sikora - to oni rozdają teraz karty na buskim szczycie władzy. Adam Ligiecki
Wygrana wcale nie oznacza, że będzie się rządzić. Przekonały się o tym po niedzielnych wyborach również buskie struktury Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wprawdzie ludowcy zdobyli najwięcej mandatów do Rady Powiatu, lecz stracili bezwzględną większość, która pozwala na spokojne rządzenie.

Ostatnio Polskie Stronnictwo Ludowe miało aż 14 - z 19 mandatów w parlamencie powiatowym. Po niedzielnych wyborach straciło ponad 30 procent stanu posiadania. Dziewięć "szabel" to za mało, by nadal rządzić samodzielnie, nie oglądając się na innych.

Siłą numer 2 w Radzie Powiatu Buskiego jest dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość - pięć mandatów. Trzy osoby wprowadziło do rady ugrupowanie Nasz Powiat, dwóch radnych ma Porozumienie Samorządowe Busko-Zdrój.

Z tego grona ludowcy mogą wybierać koalicjanta, który przyniesie na złotej tacy jeden mandat - tyle bowiem brakuje im do odzyskania matematycznej większości. Z której strony nadciągnie ratunek?

Najbliżej do koalicji z PSL-em ma Porozumienie Samorządowe, formacja skupiona wokół burmistrza Waldemara Sikory. Rozmowy w tej sprawie ruszyły zaraz po wyborach.

To specyficzny układ, który działa w dwie strony. Polskie Stronnictwo Ludowe oficjalnie poparło Waldemara Sikorę w wyborach burmistrza Buska-Zdroju - i podtrzymało swoje wsparcie także przed drugą turą (4 listopada). W piątek poparcie dla Waldemara Sikory ogłosiła także Gospodarna Gmina, formacja postrzegana jako "miejski satelita PSL-u" (w wyborach na szczeblu gminy ludowcy nie wystawili swoich kandydatów).

Czy Porozumienie Samorządowe "odwdzięczy się", stając się koalicjantem PSL-u w powiecie? To ponoć przesądzone. Formalnie kadencja samorządowa 2014-2018 kończy się 16 listopada, więc buski szef ludowców, starosta Jerzy Kolarz ma jeszcze trochę czasu na rozwiązanie problemów.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Przygotowanie grzybów - krok po kroku - do spożycia, suszenia, mrożenia, marynowania




Praca marzeń, czyli TOP 10 wyjątkowych stanowisk pracy





TOP 10 polskich przysmaków w zagranicznym wydaniu






Oglądasz KUCHENNE REWOLUCJE? Oto QUIZ dla ciebie





Muszka owocówka. 10 sposobów jak się jej pozbyć z kuchni





Najdziwniejsze pytania w "Milionerach" [QUIZ]




ZOBACZ TAKŻE: FLESZ WYBORY PRZED II TURĄ

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nici
Niech wybierają sikore i niech zadloza miasto dalej
G
Gość
To PiS popierał Sikorę . Szydło przyjechała razem w muszli zdrojowej przemawiali a teraz Sikora popiera PSL? O co chodzi?
m
miki

i dlatego nie zagłosuję na Sikore, i będzie nas więcej, mam nadzieje że polegnie w drugiej turze tylko dlatego że skumał się z ta zieloną zarazą, która jest już praktycznie skończona !!!

a
alan

POTEM SEJMIK PODSUMUJE DYWERSJE SIKORY DO PSL A W SEJMIKU RZĄDZI PIS

G
Gość
Przecież PSL był ciągle z Burmistrzem.
J
Ja
Pan Burmistrz popierany od początku przez PIS nie stworzy koalicji z radnymi z PIS?Dziwne.to poparcie.
J
Ja
To Pan Burmistrz z popraciem PIS-u nie namówi radnych swojego porozumienia do koalcji z radnymi PIS? Bardzo6to dziwne...
Dodaj ogłoszenie