Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ceny złota mocno w górę. „Zbliżamy się do historycznego poziomu, który może zostać przekroczony jeszcze w tym roku"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Wideo
od 16 lat
Popyt na złoto cały czas rośnie. Wbrew niektórym głosom kruszec ma się dobrze i wiele wskazuje na to, że będzie jeszcze lepiej. Eksperci prognozują, że ceny złota mogą się znaleźć na historycznie wysokich poziomach. Aleksander Pawlak, prezes firmy Tavex, w rozmowie z nami przyznaje, że cena złota nigdy w historii nie przekroczyła 2100 dol. za uncję. Jakie są szanse na przekroczenie tej bariery? – W branży mówi się nie „czy", tylko „kiedy” – przyznaje.

Spis treści

Złoto popularne wśród polskich inwestorów

Niecały miesiąc temu pytanie dotyczące tego czy złoto sięgnie 2000 USD za uncję miało zdecydowany sens. Złoto testowało wtedy okolice 1800 USD i znajdowało się najniżej od marca tego roku. Złoto inwestycyjne w ciągu ostatnich lat stało się w Polsce popularną formą zabezpieczania oszczędności. Od początku roku jego wartość wyrażona w USD wzrosła o około 8 proc. (stan na 23.10.23).

Jeśli złoto potraktujemy jako długoletnią lokatę, to zysk jest prawie pewny.
– Gdybyśmy systematycznie inwestowali w kruszec od 10 lat, to w 2023 roku nie tylko odzyskalibyśmy włożone środki finansowe, ale uzyskalibyśmy ponad 100 proc. zysk – mówi. Szymon Starnawski/ Polska Press

Inwestycja w królewski kruszec nie zawsze przyniesie nam profity w krótkiej perspektywie. Jeśli jednak potraktujemy ją jako długoletnią lokatę, to zysk jest prawie pewny – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Aleksander Pawlak, prezes firmy Tavex.

W ciągu ostatniego miesiąca zaobserwowaliśmy wzrosty ceny złota, obecnie cena za uncję utrzymuje się w okolicach 2 tysięcy dolarów – tłumaczy. – Jest to bardzo ważny, psychologiczny poziom dla ceny złota, który jednocześnie pokazuje, gdzie te historyczne maksima się plasują – dodaje.

– Teoretycznie powinniśmy pytać się nie czy, ale kiedy złoto sięgnie 2 tys. dol.za uncję, choć w najbliższym czasie odpowiedź na to pytanie może być skomplikowane. Właściwym pytaniem powinno być to, czy kiedy Fed w końcu odpuści podwyżki, a rentowności spadną, czy złoto będzie w stanie sięgnąć nowych rekordów, znacznie powyżej 2,1 tys. dol. – dodaje z kolei Michał Stajniak, Wicedyrektor Działu Analiz XTB.

Pawlak podkreśla, że cena złota nigdy w historii nie przekroczyła 2100 dol. za uncję. – W momencie kiedy pułap 2 tys. dol. zostanie przekroczony, będzie świadczył o bardzo dużej sile tego aktywa i prawdopodobnie dalszych wzrostach – mówi.

Jakie są szanse na przekroczenie historycznej bariery? Pawlak odpowiada, że „w branży mówi się nie czy, tylko kiedy”. – Nie da się tego jednoznacznie stwierdzić. Natomiast jest bardzo wiele przesłanek, które wskazują na to, że może dojść do tego jeszcze w tym roku – podkreśla.

– Gdybyśmy systematycznie inwestowali w kruszec od 2013 roku, prawie 10 lat później, czyli w styczniu 2023 roku nie tylko odzyskalibyśmy włożone środki finansowe, ale uzyskalibyśmy ponad 100 proc. zysk – podaje.

Cykliczne badania przeprowadzane przez Opinia24 na zlecenie firmy Tavex pokazują, że respondenci, którzy postawili na złoto, w 45 proc. potwierdzili, że zrobili to, ponieważ aktywo długofalowo zabezpiecza ich oszczędności.

Czym spowodowane są wzrosty cen złota?

Choć dla niektórych brzmieć to może nieco dziwnie, to przeciągający się trend boczny na rynku złota jest w obecnej sytuacji bardzo dobrą wiadomością. Jak wiemy, rynek potrafi zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonego inwestora. Po uspokojeniu się rynków po konflikcie w Ukrainie. Doszły do nas informacje o brutalnym ataku Hamasu na Izrael.

Pawlak przyznaje, że jest cała gama przyczyn, dla których rosną ceny złota i popyt na ten kruszec. – Pierwszą i najważniejszą, niewątpliwie jest wspomniany konflikt na bliskim wschodzie. Mówimy tutaj już nie tylko o konflikcie palestyńsko- izraelskim, ale także ryzykiem zaangażowania się w ten konflikt kolejnych państw – dodaje i wyniesienia tutaj m.in. Iran i Liban.

Kolejnym elementem, zdaniem Pawlaka, są rosnące ryzyka recesyjne oraz rosnące rentowności obligacji skarbowych Stanów Zjednoczonych. – Pokazują, że na rynku jest coraz więcej ryzyka i w tym momencie inwestorzy kierują się w stronę złota – wyjaśnia.

Obecny marazm na rynku złota przypomina ten z 2018-2019 roku, gdzie też przez dłuższy czas nic się nie działo, a gdy już doszło do wybicia, dolarowa cena kruszcu w ciągu dwóch lat prawie się podwoiła.

Jak długo ryzyko jest w stanie utrzymać wysokie ceny złota?

Stajniak w swojej analizie podaje, że patrząc na szereg różnych wydarzeń na świecie w ostatnich niemal 40 latach, można zauważyć, że podwyższona zmienność na rynku złota utrzymuje się około 20 sesji po wystąpieniu danego czynnika ryzyka.

– Teraz mija ponad 2 tygodnie od rozpoczęcia działań wojennych między Izraelem i Hamasem. Chociaż nie doszło jeszcze do lądowego wejścia wojska Izraela do Strefy Gazy, to rynek przestał już przejmować się tym konfliktem. Oczywiście nie jest wykluczone, że do eskalacji jeszcze dojdzie, ale wpływ takich wydarzeń na rynek złota jest netto neutralny w średnim i dłuższym terminie – podkreśla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ceny złota mocno w górę. „Zbliżamy się do historycznego poziomu, który może zostać przekroczony jeszcze w tym roku" - Strefa Biznesu

Wróć na echodnia.eu Echo Dnia