Jarosław Wolski: Powstanie Piąta Dywizja z własnym pułkiem artyleryjskim. To byłby efekt zakupu systemów rakietowych HIMARS od USA

Adam Kielar
Adam Kielar
Marcin Koziestański
Marcin Koziestański
Inwestycja MON oznacza, że każda z brygad otrzymałaby własny dywizjon artylerii rakietowej, a także, iż powstanie Piąta Dywizja z własnym pułkiem artyleryjskim
Inwestycja MON oznacza, że każda z brygad otrzymałaby własny dywizjon artylerii rakietowej, a także, iż powstanie Piąta Dywizja z własnym pułkiem artyleryjskim fot. Twitter Mariusz Błaszczak
Udostępnij:
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował o wysłaniu do Stanów Zjednoczonych zapytania ofertowego w sprawie pozyskania przez Polskę ponad 80 baterii ciężkich systemów rakietowych M142 HIMARS wraz z 500 wyrzutniami w ramach programu Homar. Jak duże może to mieć znaczenie dla obronności naszego kraju? W rozmowie z Polskatimes.pl wyjaśnia Jarosław Wolski, publicysta i ekspert techniki wojskowej.

Co oznacza dla Polski i polskiego wojska ta inwestycja, jeśli do niej dojdzie?

Oznacza budowę Piątej Dywizji wojsk lądowych. 27 dywizjonów artylerii rakietowej, każdy po 18 wyrzutni, co faktycznie daje około 500 sztuk. Oznaczałoby to, że każda z brygad otrzymałaby własny dywizjon artylerii rakietowej, a także, iż powstanie Piąta Dywizja z własnym pułkiem artyleryjskim.

Polskę stać na taką inwestycję?

Teoretycznie nas stać, ale może to oznaczać problemy z gospodarką i dalszą inflację. Natomiast problemem nie są pieniądze per se, tylko tak naprawdę ludzie.

O jakiej perspektywie czasowej mówimy przy takiej inwestycji?

Amerykanie potrzebują dwa lata, by rozkręcić produkcję dla nas. Są w stanie dostarczyć 72 wyrzutnie rocznie, czyli całość zamówienia udałoby się zrealizować w ciągu sześciu lat od podpisania umowy.

Część rzeczy działaby się równolegle. Amerykanie produkują sprzęt, a my przezbrajamy kolejne dywizjony artylerii rakietowej. Ten proces oznacza w zasadzie formowanie go od zera i to zajmuje trzy lata. Rok to jest szkolenie na sprzęcie, drugi rok to jest zgrywanie wszystkiego a trzeci – certyfikacja. Bardzo ekspresowo można dokonać tego w dwa lata.

Ale trzeba też mieć ludzi, trzeba mieć garaże, by ten sprzęt przechowywać, niezbędne są trenażery, symulatory, przede wszystkim trzeba szkolić ludzi. Ponadto trzeba pamiętać, że będzie to system na polskich Jelczach, więc zakład ten musi wyprodukować ciężarówki, a już teraz ma on bardzo wiele zamówień z MONu, ponadto WB Electronics z Ożarowa Mazowieckiego musi dostarczyć system kierowania ogniem. Na szczęście to nie jest duży problem, mamy system TOPAZ, będący w światowej czołówce.

Ponadto trzeba to jeszcze przetestować, a cykl testów wojskowych to jest jakiś rok. Czyli dwa lata na uruchomienie produkcji, na zrobienie prototypów, potem trzeba dokonać testów, następnie produkcja wielkoskalowa, czyli tu mamy tak w sumie 6-7 lat na realizację całości, ale pierwsze wyrzutnie mogłyby być gotowe za cztery.

Polska stałaby się wówczas potęgą artyleryjską w naszym regionie?

Jeżeli chodziłoby o starą Europę to tak, natomiast jeśli mamy stawiać na jeden czy dwa konkretne rodzaje broni, to obrona przeciwlotnicza oraz artyleria to zdecydowanie dwa najlepsze wybory, ponieważ w każdym konflikcie, niezależnie czy mowa o I i II wojnie światowej czy wojnie na Ukrainie to między 60 a 80 procent strat zadaje właśnie artyleria. Nie lotnictwo czy czołgi, ale właśnie artyleria. To ma bardzo dużo sensu, tak samo rozbudowa obrony przeciwlotniczej, bo bez takiego parasola to się bardzo szybko może źle skończyć.

Więc jakiś sens to ma, tylko będzie to kosztować krocie. Poza tym mam dziwne przypuszczenie, że ten worek z zakupami, który się rozsupłał teraz będziemy długo Amerykanom spłacać, ponieważ może się okazać, że to jest dzięki land-lease act czyli na kredyt.

rozmawiał: Adam Kielar

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

EcoBike

Ecobike X City Cappuccino 28 2022

6 699,00 zł6 199,00 zł-7%
miejsce #3

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
miejsce #4

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #5

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
miejsce #6

Esperia

Esperia Bretagne D18 Czarny 26 2022

4 199,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Materiał oryginalny: Jarosław Wolski: Powstanie Piąta Dywizja z własnym pułkiem artyleryjskim. To byłby efekt zakupu systemów rakietowych HIMARS od USA - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie