Koronawirus. Napięcie w MAN Bus i PKC GROUP Starachowice. Chodzi o zapłatę za przestój w czasie koronawirusa. Oburzeni związkowcy

Kazimierz Cuch
Zdaniem Jana Seweryna, przewodniczącego NSZZ „Solidarność” w MAN Bus i PKC GROUP, firmy czekają na wykonawcze decyzje rządu
Zdaniem Jana Seweryna, przewodniczącego NSZZ „Solidarność” w MAN Bus i PKC GROUP, firmy czekają na wykonawcze decyzje rządu Kazimierz Cuch
Zarówno w zakładach MAN Bus jak i PKC GROUP Starachowice, ustalono tymczasowe formy wynagradzania pracowników za przestój. Dominująca forma to urlopy wypoczynkowe, zaległe i bieżące. Tą sytuacją jest oburzona „Solidarność” w obydwu firmach. Atmosfera na linii Solidarność- zarządy firm jest napięta.

Zdaniem Jana Seweryna, przewodniczącego Międzyzakładowej Komisji ”Solidarności” w MAN Bus i PKC GROUP, obydwie firmy czekają na wykonawcze decyzje rządu, w domyśle, na rządowe pieniądze na wynagrodzenia pracowników podczas przestoju.

Przerwę produkcyjną w PKC GROUP, ale nie dla wszystkich, planowaną wstępnie na cztery tygodnie, na razie skrócono do końca miesiąca marca. Pracownicy mają w tym czasie wykorzystać tak zwane nadpracowane dni (praca w soboty i niedziele), zaległe urlopy i ewentualnie urlopy bieżące. Mogą też mieć zaległe dni do odpracowania w terminie późniejszym. Dalszy przestój i dalsze formy wynagrodzenia- zdaniem przewodniczącego- mają zależeć od wykonawczych decyzji finansowych rządu. –Jak rząd da, to firmy zapłacą- stwierdził przewodniczący.

Natomiast w MAN Bus nastąpiło ograniczenie liczby obecnie pracujących do 600 osób, przy załodze liczącej 3500 pracowników, potrwa na razie trzy tygodnie. Zarząd firmy ustalił, że na pierwszy tydzień pracownicy wezmą urlop. Sposób wynagradzania kolejnych dwóch tygodni przestoju na razie nie jest ustalony.

Oburzeni związkowcy Solidarności
Takimi decyzjami są oburzeni związkowcy z „Solidarności” w tych dwóch firmach. Oto wstępne stanowisko „Solidarności” (pisownia oryginalna) w sprawie MAN Bus:

„Niespodziewana wolta MAN-a. W dniu dzisiejszym (19 marca- dop. red) odbyło się spotkanie związków zawodowych z przedstawicielami Zarządu MAN-a, podczas, których omawiane miały być zasady zapłaty za planowane trzy tygodnie przestoju. Niestety ku zdziwieniu NSZZ „Solidarność” przedstawiciele pracodawcy wycofali się z poprzednich propozycji i podtrzymali tylko jedną z nich, czyli pokrycie urlopem pierwszego tygodnia przestoju. Stwierdzono, że o tym jak zapłacić za kolejne dni przestoju będzie się rozmawiać w późniejszym terminie, gdy będzie już wiadomo, jakie pieniądze przeznaczy rząd dla pracodawców, którzy poniosą straty spowodowane przestojami w produkcji. Przedstawiciele „Solidarności” zgodnie z decyzją Komisji Międzyzakładowej nie zgodzili się na pokrycie przestoju urlopem i zaproponowali, aby za pierwszy tydzień przestoju zapłacić pełne wynagrodzenie, a wynagrodzeniu za kolejne dwa tygodnie rozmawiać w późniejszym terminie. Na to z kolei nie zgodzili się reprezentanci MAN-a. Do propozycji Zarządu (MAN- dop. red) przychylili się związkowcy ze Związku Zawodowego Metalowców”- pisze nam Jan Seweryn.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Napięcie w MAN Bus i PKC GROUP Starachowice. Chodzi o zapłatę za przestój w czasie koronawirusa. Oburzeni związkowcy - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak by nie było związków to bylibyśmy traktowani jak śmiecie.

G
Gosccc
22 marca, 8:36, Abc:

Zarobki powinny być takie żeby człowiek mógł sobie odłożyć na takie właśnie sytuację. Niestety w Polsce zarobki to skandal i obliczone tak żeby nie umrzeć z głodu ale z braku środków na leki już tak bo po co komu chory człowiek. Wina leży po wszystkich stronach od rządu przez pracodawców po ludzi godzących się za takie pieniądze pracować. Korona wirus zweryfikuje całą lewacką utopie i świat bez granic.

Że co? Jak się chce dobrze zarabiać to się idzie na DOBRE studia, DOBRZE się pracuje lub zostaje się pracodawcą. Może jak założysz firmę to zamkniesz ją na czas pandemii i ze swoich oszczędności wypłacisz wszystkim pracownikom wynagrodzenie. Dużo firm przez wirusa zbankrutuje bo firmy nie będą na siebie zarabiać a podatki, ZUS i wynagrodzenia kto zapłaci? Rząd który rozdał kilkadziesiąt milionów na swoje premie? Gdyby anulowali na czas trwania pandemii podatki i zapewnili ludziom pieniądze to ŹLI PRACODAWCY nie musieli by ściągać pracowników do roboty...

G
Gość

"Walczący"o prawa pracowników Pan Janek,wzywa do tego by zatrudnieni nie zgadzali się na wysyłanie ich na urlopy bez ich zgody...No to już wkrótce będzie widział z okna swojego gabinetu armię ludzi idących na bruk.Jemu samemu włos z głowy nie spadnie,bo przed zwolnieniem jako przewodniczącego związku chroni go prawo pracy.

o
ops

czy pan związkowiec pojmie wreszcie że czasy PRL i FSC to już przeszłosć? Nie zdziwię się gdy zamkną te many i wiązki raz na zawsze by nie kłócić się ze związkowcami. Nikt nie zapłaci jak nie ma z czego gdy produkcja stoi.

A
Abc

Zarobki powinny być takie żeby człowiek mógł sobie odłożyć na takie właśnie sytuację. Niestety w Polsce zarobki to skandal i obliczone tak żeby nie umrzeć z głodu ale z braku środków na leki już tak bo po co komu chory człowiek. Wina leży po wszystkich stronach od rządu przez pracodawców po ludzi godzących się za takie pieniądze pracować. Korona wirus zweryfikuje całą lewacką utopie i świat bez granic.

G
Gość
21 marca, 8:28, Gość:

Całe te związki zawodowe są guwno wartę.

Banda nierobów obiboków i pasożytów żenujący na składkach członkowskich i ludzkiej naiwności.

Tyczy się to wszystkich związków zawodowych,

22 marca, 0:39, Gość:

Obrażasz ludzi idioto!

Masz niewyparzoną gębę, pusty łeb i skrzywione rozumowanie!

Nie mierz wszystkich jedną miarą pracusiu!

przewodniczący związków- Śmiechu warte.

Obibok pasożyt i nierób

G
Gość
21 marca, 8:28, Gość:

Całe te związki zawodowe są guwno wartę.

Banda nierobów obiboków i pasożytów żenujący na składkach członkowskich i ludzkiej naiwności.

Tyczy się to wszystkich związków zawodowych,

Obrażasz ludzi idioto!

Masz niewyparzoną gębę, pusty łeb i skrzywione rozumowanie!

Nie mierz wszystkich jedną miarą pracusiu!

G
Gość
21 marca, 8:28, Gość:

Całe te związki zawodowe są guwno wartę.

Banda nierobów obiboków i pasożytów żenujący na składkach członkowskich i ludzkiej naiwności.

Tyczy się to wszystkich związków zawodowych,

21 marca, 10:20, Robol:

A u mnie w robocie nie ma związków. Brak "LIDERA" z jajcami. Sami żonaci, dzieciaci albo kawalerka "lanserka" z kredytami....Albo robota, albo związki - za bramą i operetka od baby bo piniędzy ni ma... :). Kwestia była krótka: urlop do końca Marca ("narazie!") albo wyp...aj. Odkąd pamiętam to zawsze tylko narzekacie na związkowców. Czy naprawdę nie da się wybrać kogoś, kto będzie bardziej "kompetentny"? Wybory przewodniczącego, głosowanie, wygrywa Pan xx. Do następnych wyborów wszyscy wieszają psy na Panu xx. Przed kolejnymi wyborami wyłania się nowy zbawca "LIDER" - Pan yy. Wszyscy go chwalą, klepią po ramieniu, niemal na rękach noszą... Przychodzą wybory... wygrywa Pan xx (why??!!). Pan yy zostaje utopiony w błocie, tak dla przykładu...po mafijnemu. Nikt mu już nie pomoże, no bo się jeszcze ubrudzi... a nie daj Panie Boże pociągnie na dno ze sobą, I tak wkoło Macieju w całej Polszcze. Czy to związki, czy Partie, samorządy, rady zakładowe, OSP, itd., itp... Dlaczego tak qutwa jest?! Brakuje nam jeszcze chyba odwagi w całej tej pseudo demokracji.... Jak długo jeszcze damy się zwodzić cwaniaczkom i przeciętnej jakości "wodzom" = Bierny, Mierny, ale Wierny,....a to niech zostanie jeszcze te jedną kadencje.... Trudne czasy wszystko zweryfikują. Kto jest człowiek, a kto zwykła menda.... Obserwujcie...zapamiętujcie. Cześć miernoto !!

zobacz kto rządzi związkami zawodowymi w straży pożarnej.

Jakiś niedouczony emeryt któremu wydaje się że wszystko może.

G.... no może stary [wulgaryzm]

G
Gość

weź się do uczciwej fizycznej pracy związkowy Nierobie i obiboku

G
Gość

Ludzie pierwsze co to zrozumcie jedną rzecz: zarząd nie decyduje się na przestój bo dba o dobro i zdrowie pracowników lecz tylko i wyłącznie że względu na brak części od zewnętrznych dostawców. A to że związki zawodowe się nie zgadzają to tylko i wyłącznie dlatego że pracownicy nie chcą kryć przestoju urlopami.

G
Gość
20 marca, 21:18, Mafia:

Maf

https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,31805 - Man Niepołomice

G
Gość

związkowe szumowony

R
Robol
21 marca, 8:28, Gość:

Całe te związki zawodowe są guwno wartę.

Banda nierobów obiboków i pasożytów żenujący na składkach członkowskich i ludzkiej naiwności.

Tyczy się to wszystkich związków zawodowych,

A u mnie w robocie nie ma związków. Brak "LIDERA" z jajcami. Sami żonaci, dzieciaci albo kawalerka "lanserka" z kredytami....Albo robota, albo związki - za bramą i operetka od baby bo piniędzy ni ma... :). Kwestia była krótka: urlop do końca Marca ("narazie!") albo wyp...aj. Odkąd pamiętam to zawsze tylko narzekacie na związkowców. Czy naprawdę nie da się wybrać kogoś, kto będzie bardziej "kompetentny"? Wybory przewodniczącego, głosowanie, wygrywa Pan xx. Do następnych wyborów wszyscy wieszają psy na Panu xx. Przed kolejnymi wyborami wyłania się nowy zbawca "LIDER" - Pan yy. Wszyscy go chwalą, klepią po ramieniu, niemal na rękach noszą... Przychodzą wybory... wygrywa Pan xx (why??!!). Pan yy zostaje utopiony w błocie, tak dla przykładu...po mafijnemu. Nikt mu już nie pomoże, no bo się jeszcze ubrudzi... a nie daj Panie Boże pociągnie na dno ze sobą, I tak wkoło Macieju w całej Polszcze. Czy to związki, czy Partie, samorządy, rady zakładowe, OSP, itd., itp... Dlaczego tak qutwa jest?! Brakuje nam jeszcze chyba odwagi w całej tej pseudo demokracji.... Jak długo jeszcze damy się zwodzić cwaniaczkom i przeciętnej jakości "wodzom" = Bierny, Mierny, ale Wierny,....a to niech zostanie jeszcze te jedną kadencje.... Trudne czasy wszystko zweryfikują. Kto jest człowiek, a kto zwykła menda.... Obserwujcie...zapamiętujcie. Cześć miernoto !!

G
Gość

W takim czasie kryzysu, związki też powinny się zastanowić nad swoim stanowiskiem. Ale nie zawsze trzeba się bolcować... Panie Janie zapraszamy na emeryturę!!!

G
Gość

Założę się, że gdyby nie te związki to na bank już by się wszyscy porozumieli. A tak to miesza taki cwaniak i podburza. Sytuacja jest dla wszystkich niekomfortowa i wymaga kompromisu z obu stron ale jest taki uj związkowiec i weź z nim dyskutuj. Ma być tak jak on sobie życzy i koniec!

Dodaj ogłoszenie