Pandemia odpuszcza. Pracownicy ruszają po podwyżki. Nawet jedna czwarta z nich jest niezadowolona ze swoich wynagrodzeń

Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Udostępnij:
Dane pokazują, że ponad połowa pracowników nie otrzymała podwyżek w zeszłym roku, a jedna czwarta jest niezadowolona ze swoich wynagrodzeń. - W 2020 roku pracownicy raczej wstrzemięźliwie podchodzili do kwestii wzrostu wynagrodzeń, ponieważ rozumieli sytuację w której znaleźli się ich pracodawcy i woleli utrzymywać swoje miejsca pracy, niż jakoś szczególnie postulować o wzrosty wynagrodzeń- mówi nam ekspert i dodaje, że zatrudnieni wyczuwają to, że wpływ pandemii na gospodarkę jest coraz mniejszy, dlatego częściej będą się ubiegać o podwyżkę.

Oczekiwania zarobkowe Polaków rosną i wiele wskazuje na to, że w 2022 roku presja płacowa utrzyma się. 50 proc. pracowników spodziewa się podwyżek w najbliższym czasie. Jednocześnie 42 proc. nie zamierza o nią prosić przełożonych - wynika z badania Randstad „Monitor Rynku Pracy”.

Ponadto jedna czwarta twierdzi, że może zostać źle odebrane przez pracodawcę, 18 proc. z kolei obawia się reakcji swojego bezpośredniego szefa lub szefowej. Niemal co trzeci badany planuje jednak rozmawiać z managerem o podwyżce.

- W 2021 roku widzimy dużą zmianę, jeśli chodzi o wynagrodzenia i podwyżki. W zeszłym roku wzrost wynagrodzenia potwierdziło 45 proc. ankietowanych. W porównaniu z rokiem pandemicznym,, kiedy częściej mieliśmy do czynienia z wyhamowaniem wynagrodzeń, a czasami nawet z obniżkami, widzimy pozytywną zmianę, jeśli chodzi o propozycje pracodawców dla zatrudnionych- tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Mateusz żydek, Randstadt Polska.

Jednocześnie zaznacza, że jeśli porównamy te wyniki do roku sprzed pandemii, to wówczas ten poziom podwyżek był znacznie wyższy. Wtedy nawet ponad połowa badanych otrzymywała wzrosty wynagrodzeń.

- Obecnie te wzrosty oscylują pomiędzy 5 a 10 proc. i to oznacza, że bardzo często te wzrosty z 2021 roku okazały się nie do końca odczuwalne w portfelach, a nałożyła się na to ta wielka ekonomia związana chociażby z inflacją – wymienia.

Powodem utrzymania się presji płacowej może być fakt, że w 2021 roku podwyżki dostało jedynie 45 proc. badanych. Przed pandemią ten odsetek sięgał 54 proc. Jedynie osobom zatrudnionym na umowę o pracę na czas nieokreślony w 2021 roku wzrosła pensja w więcej niż połowie przypadków (54 proc.).

Jak tłumaczy, sprawiło to, że na początku roku wchodzimy z umiarkowaną satysfakcją z aktualnych wynagrodzeń. - 43 proc. mówi o tym, że te wynagrodzenia, które otrzymują obecnie są w porządku ale systematycznie z roku na rok maleje ten odsetek osób zadowolonych z wynagrodzeń – wylicza i dodaje, że nie są to drastyczne spadki ale zauważalna jest tendencja malejąca.

Do tego ekspert wskazuje na zmiany podatkowe, które obowiązują od początku roku i również wpływają na poczucie satysfakcji z wynagrodzeń. Respondenci zapytani o to czy spodziewają się podwyżki wraz z początkiem nowego roku, co druga osoba odpowiedziała twierdząco.

- 1/3 badanych przyznała, że nie będzie czekać na to, czy pracodawca da podwyżkę lub nie, tylko sama się wybierze do szefa po podwyżkę. Na jako najczęstsze powody takich decyzji, Żydek wskazuje na wzrost kosztów życia. Z kolei drugim elementem jest ocena pracy przez zatrudnionych. Ich zdaniem ,jest na tyle jakościowa, że zasługują na podwyżkę.

- Trzeci powód, ewidentnie związany z pandemią, mówi o lepszej, poprawiającej się kondycji firm, co wpływa na to decyzje pracowników, którzy uważają, że to jest ten moment aby ubiegać się o podwyżkę wynagrodzenia- tłumaczy.

- W 2020 roku pracownicy raczej wstrzemięźliwie podchodzili do kwestii wzrostu wynagrodzeń, ponieważ rozumieli sytuację w której znaleźli się ich pracodawcy i woleli utrzymywać swoje miejsca pracy, niż jakoś szczególnie postulować o wzrosty wynagrodzeń- mówi. Jednak teraz pracownicy odczuwają mniejszy wpływ pandemii na gospodarkę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Pandemia odpuszcza. Pracownicy ruszają po podwyżki. Nawet jedna czwarta z nich jest niezadowolona ze swoich wynagrodzeń - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie