3 liga. Stal Stalowa Wola przegrała u siebie z Wisłą Sandomierz (ZDJĘCIA)

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Marcin Radzimowski
W meczu 13. kolejki grupy czwartej piłkarskiej trzeciej ligi Stal Stalowa Wola uległa na własnym boisku Wiśle Sandomierz.

3 liga. Stal Stalowa Wola - Wisła Sandomierz 0:1. Zobacz zdj...

Stal Stalowa Wola - Wisła Sandomierz 0:1 (0:1)
Bramka:
Kamil Bełczowski 25.
Żółte kartki: Bartosz Wiktoruk 69, Szymon Jarosz 88 - Tomasz Wojcinowicz 32.
Stal: Siudak - Waszkiewicz, Jarosz, Witasik - Mroziński, Wiktoruk, Zmorzyński (65. Sobotka), Szifer, Jopek, Khorolskyi - Fidziukiewicz
Wisła: Polit – Kołoczek (72. Klockowski), Kajpust, Wojcinowicz, Chorab (64. Kuśmierczyk) – Piątkowski (64. Matuszewski), Tyl, Kmiotek, Siedlecki (86. Stasiak), Bełczowski (72. Sudy) – Zawiślak.
Sędzia: Jakub Pieron (Kielce)

Na trzech kolejnych zwycięstwach zakończyła się dobra seria gier w wykonaniu Stali Stalowa Wola. W sobotę trzeciego października, mierząc się u siebie z wiceliderem z Sandomierza, ulegli mu 0:1.

Po zakończeniu spotkania trener Szymon Szydełko może mieć nieco pretensji do swoich zawodników o niewykorzystane sytuacje do strzelenia gola. Tych bowiem zielono-czarnym znów nie brakowało, w przeciwieństwie do skuteczności.

Od niezłego uderzenia mecz zaczęli jednak goście z Sandomierza - w trzeciej minucie gry piłka jednak jeszcze minęła słupek bramki strzeżonej przez Macieja Siudaka. Początkowe minuty były zresztą dla stalowowolan dość nerwowe co pokazała także z pozoru niegroźna wrzutka z rzutu rożnego, która wywołała niemałe zamieszanie w polu karnym podkarpackiej drużyny.

Z minuty na minutę to jednak akcje Stali zaczynały się bardziej zazębiać i coraz swobodniej przechodziła ona z piłką na połowę ekipy z Sandomierza. Sygnał do lepszej gry dał strzałem z dystansu Bartosz Wiktoruk, ale dobrze interweniujący Adam Polit ustrzegł swoją drużynę przed stratą gola. Chwilę wcześniej niecelnie z dogodnej pozycji głową uderzył Michał Fidziukiewicz.

To właśnie napastnik "Stalówki" miał bodaj najlepszą szansę do tego, by dać jej przed przerwą prowadzenie. W pewnym momencie wykorzystał zawahanie stoperów Wisły, odebrał im piłę, ale przegrał z bramkarzem sytuację sam na sam. Stal przeważała, ale nie potrafiła przekuć tej przewagi w strzelenie gola.

W 25. minucie gry zrobiło się jednak 1:0 dla Wisły. Kamil Bełczowski oddał strzał sprzed pola karnego, piłka skozłowała przed bramkarzem i wpadła do bramki.

Do końca pierwszej połowy wynik już się nie zmienił. Stal wytrącona z rytmu nie potrafiła odpowiedzieć golem na gola tak szybko, jak w środowym meczu z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyskim. Tuż przed przerwą Piotr Witasik trafił co prawda w słupek, ale arbiter tego meczu dopatrzył się spalonego.

Kibicowałeś na meczu Stali Stalowa Wola z Wisłą Sandomierz? ...

Dość mocno Stal zaczęła natomiast drugą połowę. Michał Fidziukiewicz był blisko doprowadzenia do remisu, ale piłka po jego strzale sprzed pola karnego minimalnie minęła prawy słupek bramki Polita.

Wisła mimo prowadzenia od czasu do czasu starała się odgryzać. Nieźle sprzed pola karnego przymierzył Tyl, ale nie trafił w światło bramki.

Stal Stalowa Wola natomiast zamiast z minuty na minutę rozkręcać się coraz bardziej i zbliżać się do wyrównania, to z czasem jej porażki jej akcje były coraz mniej składne i nie było z nich większego zagrożenia pod bramką Polita. Pod koniec meczu Fidziukieiwcz jeszcze raz spróbował uderzyć sprzed pola karnego, ale został zablokowany.

Stal Stalowa Wola przegrała w tym sezonie po raz czwarty i spadła z miejsca piątego na szóste. Wisła Sandomierz natomiast utrzymała drugą lokatę i dzięki remisowi swojej imienniczki z Puław zbliżyła się do niej na odległość sześciu oczek.

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdyby nie arbiter Burak w meczu z Wisłą Puławy nie podyktował w 96 minucie problematycznego karnego i w ten sposób zabrał Sandomierzanom 1 pkt to Wisła miałaby 29, a Puławy 32 punkty. Wtedy różnica wynosiłaby 3 pkt.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3