Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Łysiec ma wrócić w granice Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Ministerstwo klimatu i środowiska zadecydowało

Redakcja Polska Press
Redakcja Polska Press
Łysiec ma wrócić do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. O decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska poinformowano podczas specjalnej konferencji prasowej.
Łysiec ma wrócić do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. O decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska poinformowano podczas specjalnej konferencji prasowej. archiwum
"Wyłączony obszar Łyśca wróci w granice Świętokrzyskiego Parku Narodowego" - usłyszeliśmy w środę, 21 lutego podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Sejmie przez posła Polski 2050 Szymona Hołowni, Rafała Kasprzyka, wiceministra klimatu i środowiska Mikołaja Dorożałę oraz lokalną działaczkę Izabelę Złonkiewicz. Chodzi o 1,3 hektara terenu obejmującego szczyt Łyśca z częścią zabudowań klasztornych na Świętym Krzyżu, które rozporządzeniem Rady Ministrów z końca 2021 roku, zostało wyłączone z granic Parku.

Łysiec ponownie w granicach Świętokrzyskiego Parku Narodowego

Przypomnijmy. 18 stycznia 2022 roku w Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie zmiany granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Zgodnie z nim z granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego wyłączone zostały nieruchomości tworzące enklawę na wzgórzu Święty Krzyż (Łysiec) o łącznej powierzchni 1,35 hektara, między innymi z bazyliką i zabudowaniami klasztornymi. Zabiegali o to Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej ze Świętego Krzyża, pomysł natomiast krytykowali przyrodnicy i naukowcy.

Czytaj także

W środę, 21 lutego w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie, poseł ziemi świętokrzyskiej Rafał Kasprzyk wraz z wiceministrem klimatu i środowiska Mikołajem Dorożałą, a także lokalną działaczką Izabelą Złonkiewicz poinformowali, że Łysiec ponownie zostanie włączony do granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

- 10 grudnia 2021 roku ówczesny premier Mateusz Morawiecki podpisał rozporządzenie, które wyłączało 13 447 metrów kwadratowych (opisywanego powyżej - red.) terenu - mówił podczas konferencji poseł Rafał Kasprzyk. - Ten obszar został wyłączony z granic Świętokrzyskiego Parku Narodowego wbrew ustawie o ochronie przyrody. My wielokrotnie jako Polska 2050 protestowaliśmy, składaliśmy liczne interpelacje, protesty w obronie dobra przyrody, w obronie dobra Świętokrzyskiego Parku Narodowego. 13 listopada 2023 zostałem zaprzysiężony na posła i jako poseł ziemi świętokrzyskiej, już następnego dnia, złożyłem interpelację do ministra ówczesnego rządu i pana premiera z pytaniami dotyczącymi tej bezprawnej decyzji. Dopiero nowe ministerstwo pochyliło się nad sprawą i na początku stycznia otrzymaliśmy odpowiedź na interpelację. Ostatnie zdanie tej odpowiedzi brzmiało: "Jednocześnie informuję, że kwestie związane z przesłankami wyłączenia części nieruchomości ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego oraz zagadnienie ponownego włączenia wyżej wymienionej nieruchomości do obszaru Świętokrzyskiego Parku Narodowego jest obecnie przedmiotem analiz w Ministerstwie Klimatu i Środowiska."

- Z olbrzymią radością chcieliśmy poinformować, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska pod kierownictwem Pauliny Hennig-Kloski i wiceministra Mikołaja Dorożały zdecydowało, że wyłączony obszar wróci w granice Świętokrzyskiego Parku Narodowego

- zaznaczył poseł Rafał Kasprzyk.

Wiceminister klimatu i środowiska, Mikołaj Dorożała dodał, że była to sytuacja bez precedensu.

- Chcielibyśmy, by bez względu na ekipę rządzącą, która w danym momencie rządzi w kraju, były pewne świętości. Kwestia poszanowania przyrody nie powinna być przedmiotem okopywania się w zasiekach politycznych. Chcemy chronić przyrodę w sposób systemowy. (...) Nasze stanowisko od początku było bardzo jasne. Status quo tej sprawy jest takie, że ten teren trochę ponad hektara, który został wyłączony z terenu Świętokrzyskiego Parku Narodowego, musi wrócić w granice Świętokrzyskiego Parku Narodowego

- stwierdził wiceminister.

Jego zdaniem, to wszystko powinno się odbyć w oparciu o dialog, z poszanowaniem tych, którzy tam mieszkają.

- Mam na myśli Misjonarzy Oblatów, którzy funkcjonują tam od wielu, wielu lat. Nikt ich stamtąd nigdy nie planował wyrzucać i nikt ich nie planuje wyrzucić, natomiast kwestia tej współpracy, tej symbiozy z Parkiem Narodowym jest niezwykle istotna. (...) My dzisiaj rozpoczynamy proces legislacyjny, dotyczący włączenia z powrotem, czy powrócenia do normalności jeśli chodzi o Świętokrzyski Park Narodowy, terenu Łyśca, czyli trochę ponad 1,3 hektara, który został w naszej ocenie, w sposób skandaliczny przez poprzednią ekipę rządzącą, wyłączony z terenu Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - zaznaczył Mikołaj Dorożała.

Lokalna działaczka Izabela Złonkiewicz, reprezentantka strony społecznej przypomniała, że aktywiści włożyli wiele energii w obronę Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że przekazanie tego fragmentu z naruszeniem prawa, będzie stanowiło bardzo groźny precedens dla innych parków narodowych i będzie stanowiło ścieżkę do innych działań dotyczących czy zmniejszenia, czy wycinki na terenach bardzo cennych przyrodniczo, które powinny być chronione

- mówiła w środę Izabela Złonkiewicz.

Poinformowano, że jednocześnie zostały zainicjowane prace nad powiększeniem Świętokrzyskiego Parku Narodowego o kolejne obszary.

Zapis z konferencji można zobaczyć tutaj:

W imieniu Skarbu Państwa tym terenem zarządza Starostwo Powiatowe w Kielcach, dlatego o komentarz w sprawie poprosiliśmy członka Zarządu Powiatu Kieleckiego, Mariusza Ścianę.

- W tej chwili, jeśli chodzi o zabudowania na Świętym Krzyżu, są one użyczone na okres 50 lat Misjonarzom Oblatom. Gwarantuje to integralność całości tego zespołu, który jest wpisany przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do Pomników Historii, więc jego integralność, czyli zarządzanie przez jeden podmiot jest dla nas bardzo ważne. Jest to oczywiście odpłatne i Misjonarze Oblaci corocznie ponoszą taką opłatę. Na rok 2024 była to kwota ponad 81 tysięcy złotych. Co roku będzie waloryzowana o wskaźnik inflacji. (...) Sama umowa gwarantuje nam, że nowy użytkownik będzie dbał o ten budynek, będzie go modernizował, remontował. Ta umowa użyczenia jest o tyle dobra, że nie wyzbyliśmy się własności. Skarb Państwa cały czas jest właścicielem skrzydła zachodniego, szpitalika i nieruchomości położonych w tych granicach, co zawsze pozwala na ewentualne interwencje, gdyby działo się z tym coś niedobrego.

Czytaj też:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie