- To ma być miejsce tętniące życiem kulturalnym. Kupcy z centrum nie powinni się nas bać. To my, będąc w takiej bliskości centrum, zapewnimy mu nowe życie - mówił podczas uroczystego wmurowania kamienia węgielnego pod Galerię Korona, właściciel tego obiektu jeden z najbogatszych Polaków, Dariusz Miłek. Biskup ordynariusz Kazimierz Ryczan, który tak grzmiał w katedrze, żeby nie robić zakupów w niedzielę, teraz... osobiście murował kamień węgielny na kościelnej działce, (zobacz galerię zdjęć z imprezy i gości, którzy na nią przybyli)

Wczoraj w obecności marszałka województwa świętokrzyskiego Adama Jarubasa oraz prezydenta Kielc, Wojciecha Lubawskiego złożono do szklanej urny akt erekcyjny Galerii Korona, po czym urnę zapakowano do kamienia węgielnego, a ten wkopano w ziemię. Na uroczystość przybył biskup ordynariusz diecezji kieleckiej Kazimierz Ryczan, który w swej krótkiej mowie stwierdził, że do historii rozwoju kultury stworzonej przez człowieka trzeba teraz też dodać kulturę konsumpcji. Tym to sposobem potężny obiekt handlowy, jakim będzie bez wątpienia Galeria Korona zyskała duchowe wsparcie.

- Kielce się zmieniają, a Galeria Korona jest wyrazem dynamizmu przemian, jakie u nas zachodzą. Fakt, że pojawia się taki kolejny duży inwestor, świadczy najlepiej, jak poważnie traktują nasze miasto biznesmeni. Uważają Kielce za dobre miejsce do robienia interesów i to o nam chodzi. Gdy czasem bywam w Krakowie i obserwuję, ile rejestracji z naszego regionu pojawia się na parkingu krakowskich galerii handlowych, to widząc tak potężne inwestycje u nas mam nadzieję, że świętokrzyscy górale zaczną teraz kupować u siebie i tutaj zostawiać pieniądze, zamiast wywozić do innych miast - mówił podczas otwarcia prezydent Kielc, Wojciech Lubawski.

- To dobra inwestycja i dobra decyzja. Cieszę się, że właśnie w stolicy regionu, którego jestem marszałkiem mamy taką inwestycję. Będzie ona odgrywać znaczącą rolę nie tylko dla Kielc, ale i dla regionu - przekonywał marszałek Adam Jarubas.

Do szklanej urny, jaka powędrowała potem do wnętrza kamienia węgielnego, włożono nie tylko akt erekcyjny obiektu, ale też szalik klubu Korony Kielce, krzyż, podkowę na szczęście, gazetę, fotografię miejsca z lotu ptaka oraz akt erekcyjny. Całość została potem umieszczona przez dźwig w ziemi i zamurowana.

Niektórych gości najbardziej zdumiała przychylność wobec nowego, gigantycznego centrum handlowego, biskupa ordynariusz diececji kieleckiej Kazimierza Ryczana. Wiele razy grzmiał on w katedrze, aby nie robić zakupów w niedzielę. Teraz osobiście murował kamień węgielny, a do urny zakopywanej w ziemi włożył krzyż na szczęście. Galeria Korona stanie na gruncie, jaki spółka Dariusza Miłka wydzierżawiła właśnie od kościoła.