Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Miasto Kielce na wojnie o działkę ze znaną restauracją

Redakcja
Dawid Łukasik
Blisko 20 lat ważą się losy działki, na której stoi McDonald's przy ulicy Żytniej. Byli właściciele terenu wystąpili o jej zwrot, a sądy wydają wyrok raz na jego korzyść, raz na stronę miasta.

ZOBACZ TAKŻE:

"Mam nadzieję, że minister nie każe zniszczyć układu urbanistycznego Krakowskiego Przedmieścia"

(dostawca: TVN24/x-news) 

 

Teren został wywłaszczony pod osiedle mieszkaniowe i na działce, której dotyczy postępowanie powstał parking do obsługi mieszkańców. Działał on jeszcze w latach 90 – tych. Dopiero w następnej kolejności powstał McDonald's.

- Cel wywłaszczenia został zrealizowany, czyli powstał element osiedla, wszyscy wiedzieli, że racja jest po naszej stronie, ale długo nie mogliśmy tego udowodnić. Nie mieliśmy dokumentów potwierdzających, jak było. Urzędnicy z tamtych czasów już nie pracują w ratuszu, nie mieliśmy do nich kontaktu, a ich oświadczenie sąd mógłby wziąć pod uwagę. Nie traciliśmy nadziei, wciąż szukaliśmy papierów i świadków  – informuje  dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji w kieleckim ratuszu.

Zgodnie z prawem działkę należy zwrócić byłemu właścicielowi,  jeśli wciągu 10 lub 7 lat ( to zależy w jakich czasach to było) nie został zrealizowany cel wywłaszczenia. 

- Pierwsze wyroki były dla nas niekorzystne, sąd nakazał zwrot nieruchomości – dodaje dyrektor. – Nie traciliśmy jednak nadzieli. Udało się nawiązać kontakt z byłymi pracownikami ratusza. Ich zeznania zdecydowały o zmianie stanowiska sądu. Znalazły się też niektóre dokumenty potwierdzające ich słowa. Nasi pracownicy dotarli do fragmentów planów.

Ostatni wyrok jest korzystny dla miasta, byli właściciele  nie dostaną działki. Jednak nie jest on ostateczny, ponieważ niezadowolona strona wystąpiła  o kasację wyroku. – Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Możemy przegrać sprawę, ostatecznie wygrać, albo sąd uzna, że trzeba ją ponownie rozpatrzyć – dodaje dyrektor. - Na pewno końca szybko nie będzie, ponieważ na kasację czeka się miesiącami a nawet latami.

Większość podobnych procesów miasto przegrywa i ziemia, często z budynkami wraca do byłych właścicieli, ponieważ oni nie muszą udowodnić, że mają prawo do gruntu, a miasto musi to zrobić. – Przegrywamy, bo przekonanie do naszych praw jest trudne. W starym systemie nie przywiązywano wagi do dokumentów. Brak papierów i innych możliwości udowodnienia, że mamy rację sąd zawsze tłumaczy na korzyść osób występującego o zwrot.

W przypadku ulicy Żytniej wartością jest nie tylko działka, ale także czynsz, który  McDonald's płaci właścicielowi. 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia