Podstrefa ekonomiczna w Jędrzejowie powstanie w ramach Krakowskiego Parku Technologicznego. Firmy już tu działają

Mateusz Kołodziej [email protected]
Podstrefa ekonomiczna w Jędrzejowie powstanie w ramach Krakowskiego Parku Technologicznego. Firmy już tu działająBurmistrz Jędrzejowa Marcin Piszczek zapewnia, że są chętne firmy, które będą inwestowały na terenie gminy. Niektóre z nich już rozpoczęły działalność.
Podstrefa ekonomiczna w Jędrzejowie powstanie w ramach Krakowskiego Parku Technologicznego. Firmy już tu działająBurmistrz Jędrzejowa Marcin Piszczek zapewnia, że są chętne firmy, które będą inwestowały na terenie gminy. Niektóre z nich już rozpoczęły działalność. Łukasz Zarzycki
Rozwiązanie polegające na włączeniu obszarów inwestycyjnych w gminie Jędrzejów do Krakowskiego Parku Technologicznego wydaje się być przesądzone. Radni Rady Miejskiej zdecydowali tak na dwóch ostatnich sesjach Rady Miasta i podjęli stosowne uchwały. Nie jest to jednak zaskoczenie, gdyż od kilku miesięcy, kiedy do gminy napłynęła oferta z Krakowa, jej władze nie ukrywały, że jest ona bardzo korzystna.

- W ciągu trzech miesięcy usłyszałem od przedstawicieli Krakowskiego Parku Techologicznego więcej konkretów, niż przez kilka lat ze strony strefy starachowickiej - mówi Marcin Piszczek, burmistrz Jędrzejowa. Teraz trzeba czekać na ostateczną decyzję Ministerstwa Gospodarki. Ta może nastąpić nawet w najbliższych dniach.

 

Poszło o grunty

 

Przypomnijmy, że o inicjatywie utworzenia w Jędrzejowie podstrefy ekonomicznej mówiło się od dawna. Władze gminy czynią takie starania już od sześciu lat. Wydawało się wtedy, że najprostszym i najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie przyłączenie gminy do Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice”. Wtedy zaczęły się pojawiać jednak problemy. Tak, jak już wcześniej informowaliśmy na naszych łamach, gminie Jędrzejów nie po drodze było z władzami Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Starachowicach, które miały zbyt wysokie - według władz Jędrzejowa - wymagania gruntowe. Chodziło między innymi o posiadanie nieruchomość o powierzchni 30-40 hektarów w jednym kawałku. - To kompletny absurd, a już czarę goryczy przelała informacja sprzed kilku miesięcy, że do starachowickiej strefy wchodzi sąsiadująca z nami gmina z obszarami o łącznej wielkości zaledwie 3 hektarów. Udałem się wtedy do Starachowic. Po spotkaniu z władzami strefy okazało się, że ich wymagania znacznie spadły, a teraz nie ma ich już praktycznie wcale - dodaje burmistrz Piszczek.

 

Władze Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Starachowicach zapewniają, że konflikt jest zażegnany. - Cały czas nasza propozycja jest aktualna, a miejsce w naszej strefie czeka na gminę Jędrzejów - zapewnia Zdzisław Kobierski, wiceprezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice. Zapewnia, że wymagania, które budziły wcześniej tyle kontrowersji, nie są już żadnym problemem, a jego jednostka doszła do porozumienia z władzami Jędrzejowa. - Jedynym wymaganiem, jakie stawiamy teraz przed gminą, to przygotowanie wniosku, który te wymagania będzie spełniać. Nic więcej - zapewnia Kobierski.

W Jędrzejowie jednak już wybrali. - Byłbym nielojalny wobec władz Krakowskiego Parku Technologicznego, którym należy się wielki ukłon za tak konkretne, przejrzyste i wiarygodne działanie - dodaje burmistrz Jędrzejowa. Teraz ich prośbę o włączenie obszarów do krakowskiej strefy musi zaakceptować Ministerstwo Gospodarki. To właśnie ta instytucja podejmie ostateczną decyzję.

 

Fot. ŁUKASZ ZARZYCKI  Fot. ŁUKASZ ZARZYCKI  b Oto jeden z terenów w południowej części Jędrzejowa przeznaczony pod inwestycje w ramach podstrefy ekonomicznej.  b

Oto jeden z terenów w południowej części Jędrzejowa przeznaczony pod inwestycje w ramach podstrefy ekonomicznej. (Fot. ŁUKASZ ZARZYCKI)

 

 

Firmy już tu działają

 

Włodarz gminy informuje także, że cały obszar inwestycyjny, który miałby należeć do podstrefy to obszary o łącznej wielkości prawie 18 hektarów. W ich skład wchodzą cztery kompleksy w południowej stronie miasta, całkowicie skomunikowane i uzbrojone, których wielkość waha się od półtora, do prawie czterech hektarów.

 

Warto dodać, że na niektórych terenach przeznaczonych pod strefę już funkcjonują firmy, które gmina znalazła na własną rękę. - W tej chwili zatrudnionych jest tam prawie 400 osób, a w momencie dołączenia do strefy ekonomicznej, szacujemy, że liczba ta będzie co najmniej dwa razy większa - kończy Marcin Piszczek.

 

O jakie firmy konkretnie chodzi? To między innymi duży producent drzwi metalowych, firma Mar-Tom. Produkcję w Jędrzejowie otworzyły też specjalizująca się w produkcji folii aluminiowych, spożywczych, i papierów śniadaniowych, firma QuickPack oraz światowy potentat nowoczesnych technologii, firma DP Clean Tech Poland.

 

Mają nie tylko swoich

 

Gdyby rozwiązanie z włączeniem gminy Jędrzejów do Krakowskiego Parku Technologicznego weszło w życie, nasza gmina nie byłaby jedynym podmiotem z innego województwa, niż centrala spółki. Swoją podstrefę w Krakowskim Parku Technologicznym ma już bowiem Boguchwała, w województwie Podkarpackim. Starachowicka „Strefa” także przyjmuje gości, gdyż podstrefy mają tam między innymi Puławy (lubelskie), czy Szydłowiec (mazowieckie).

 

 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gos

Stykam się od kilkunastu lat z przedsiębiorcami i czytając ten artykuł obawiam się z przykrością że inwestor dwa razy zastanowi się czy warto inwestować w Jędrzejowie czy może w innej gminie gdzie jest szansa na współpracę z mniej emocjonalnymi, a bardziej merytorycznymi i doświadczonymi decydentami.  Dla mnie wzorem sprawnego prowadzenia spraw gminnych i współpracy samorządu z biznesem są w naszym województwie m. inn. gminy Staszów, Morawica i Połaniec.

Q
QUest

Jak rozumieć że czarę goryczy przelało to że sąsiedzi też chcą mieć ziemię w ekonomicznej strefie? To dla mnie takie trochę postępowanie roztropka jak ten pies ogrodnika z przysłowia.  Działka to dla biznesmena dopiero początek drogi do sukcesu.Tematem interesuję się i nie wiem czy wiadomo czytelnikom że każda firma znajdująca się w strefie ekonomicznej musi płacić opłatę administracyjną za posiadaną powierzchnię gruntu ( w zależności od strefy jest to kwartalnie bodaj od 2000zł do 4000zł za każdy hektar i jest bez znaczenia czy działa na podstawie zezwolenia czy też bez takiego zezwolenia). Ulgę w podatku dochodowym nie można otrzymać na dotychczasową działalność a wyłącznie na nową inwestycję z obowiązkiem zatrudnienia kolejnych, nowych pracowników na umowy o pracę (śmieciówki, umowy zlecenia, itp. odpadają) i obowiązkiem utrzymania liczby pracowników dotychczas zatrudnionych w firmie. Natomiast jeśli chce się włączyć do specjalnej strefy grunt prywatny to aby uzyskać zwolnienie podatkowe w ramach działalności w strefie zgodnie z wymaganiami prawa (zależy to od poziomu stopy bezrobocia w powiecie na tle kraju) i np. dla Jędrzejowa  należy zainwestować CO NAJMNIEJ 120 mln zł  lub UTWORZYĆ CO NAJMNIEJ 170 nowych miejsc pracy. A te nowe miejsca pracy trzeba utrzymać od 3 do 5 lat w zależności od wielkości firmy.

Tak więc to dobra wiadomość dla pracowników szukających pracy że powstają strefy bo praca w firmie działającej na podstawie zezwolenia w strefie to gwarancja zatrudnienia na umowie o pracę na etacie a nie na jakiejś śmieciówce.

Dodaj ogłoszenie