Strefa inwestycyjna w Obicach pod znakiem zapytania. Poseł Adam Cyrański nie odpuszcza. Krytyka rządu, ale i prezydenta Kielc. Jest szansa?

Paweł Więcek
Paweł Więcek

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Strefa inwestycyjna w Obicach pod znakiem zapytania. Świętokrzyski poseł Koalicji Obywatelskiej Adam Cyrański nie odpuszcza i pisze kolejną interpelację do władzy centralnej. Europoseł PSL Adam Jarubas krytykuje rząd, a przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański wytyka bierność prezydentowi Bogdanowi Wencie. Tymczasem wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk mówi, że jest optymistą co do przyszłości inwestycji.

Jak informowaliśmy we wtorek, rząd Prawa i Sprawiedliwości nie przewiduje podjęcia prac legislacyjnych nad specustawą regulującą stan własnościowy terenów w okolicach Obic na obszarze gmin Morawica i Chmielnik w powiecie kieleckim oraz Kije w powiecie pińczowskim. Tak wynika z odpowiedzi wiceminister rozwoju Olgi Semeniuk na interpelację świętokrzyskiego posła Koalicji Obywatelskiej Adama Cyrańskiego. CZYTAJ WIĘCEJ - Nie będzie specustawy regulującej stan własnościowy terenów w Obicach. Czy to koniec marzeń o wielkiej strefie inwestycyjnej pod Kielcami?

Przypomnijmy. Miasto Kielce jest właścicielem terenu o powierzchni około 600 hektarów zlokalizowanego w granicach administracyjnych gmin Chmielnik, Kije oraz Morawica. Nieruchomości pozyskano w drodze kupna oraz w trybie wywłaszczenia pod cel publiczny – budowę portu lotniczego. Jednak obecne władze stolicy regionu chcą utworzyć na tym obszarze strefę inwestycyjną. Problem w tym, że wiąże się to z koniecznością dokonania formalnej zmiany przeznaczenia nieruchomości. Gdyby do tego doszło, byłym właścicielom gruntów przysługuje zwrot działek - o ile oczywiście oddadzą miastu pieniądze, jakie otrzymali z tytułu wywłaszczenia lub sprzedaży. W takiej sytuacji duże kompleksy nieruchomości utraciłyby funkcję jednorodnych pod względem własnościowym, co znacznie utrudniłoby lub uniemożliwiło zagospodarowanie ich pod na przykład budowę fabryk czy magazynów.

Dlatego poseł Adam Cyrański proponuje, aby uregulować kwestię statusu własnościowego zgromadzonych gruntów odgórnie poprzez decyzje ustawodawcze. Jak podkreśla parlamentarzysta, chodzi o wprowadzenie do polskiego porządku prawnego nowej kategorii celu publicznego, dzięki czemu samorządy na terenie całego kraju dostałyby narzędzie do uwolnienia zamrożonego potencjału nieruchomości gromadzonych na cel, który uległ dezaktualizacji. Zgodnie z tą koncepcją byłym właścicielom przysługiwałoby jedynie zadośćuczynienie o charakterze finansowym.

W ostatnich miesiącach poseł skierował do rządu szereg interpelacji w tej sprawie. Adam Cyrański przywoływał deklaracje zarówno obecnej wicepremier i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, jak i byłego wicepremiera Jarosława Gowina, a także świętokrzyskiego posła Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka, którzy przed wyborami do Sejmu i Senatu na łamach "Echa Dnia" składali deklaracje odnośnie do gotowości struktur centralnych państwa do zaangażowania w projekt utworzenia strefy inwestycyjnej w Obicach. CZYTAJ WIĘCEJ - Świętokrzyski poseł Adam Cyrański złożył interpelację w sprawie przeznaczenia terenów w Obicach pod strefę inwestycyjną.

Ostatniej odpowiedzi udzieliła posłowi wiceminister rozwoju Olgi Semeniuk. Jak napisała, "skuteczne rozwiązanie istniejącego
problemu zagospodarowania terenu w Obicach może odbyć się bez dodatkowej działalności legislacyjnej ze strony organów administracji rządowej". Wiceszefowa resortu dodała, że kluczowe działania dotyczące inwestycji należą do miasta Kielce, gmin Morawica, Chmielnik i Kije oraz samorządu województwa świętokrzyskiego.

Ale Adam Cyrański nie odpuszcza. Parlamentarzysta informuje, iż pracuje właśnie nad kolejną interpelacją do rządu. - Konieczne jest stworzenie inicjatywy ustawodawczej w celu wprowadzenia zmian w ustawie umożliwiającej stworzenie pojęcia „celu publicznego o strategicznym znaczeniu rozwojowym”. Ten teren ma szanse stać się potencjałem na miarę inwestycji zagranicznych tak potrzebnych w regionie świętokrzyskim - mówi Adam Cyrański.

- Czuję się trochę osamotniony w tej batalii, ale nie odpuszczam. Z punktu widzenia przyszłości Kielc i regionu świętokrzyskiego nie ma ważniejszego przedsięwzięcia, które może dać potężny impuls rozwojowy dla naszej gospodarki. To bodaj jedyny realny pomysł na powstrzymanie emigracji młodych osób z miasta i województwa, bo powstaną tam tysiące nowych miejsc pracy - dodaje Adam Cyrański.

Z kolei według europosła i szefa Polskiego Stronnictwa Ludowego w regionie, a w przeszłości marszałka województwa świętokrzyskiego Adama Jarubasa temat Obic pokazuje, że deklaracje rządzącej ekipy Prawa i Sprawiedliwości są funta kłaków warte. - Tu obowiązuje zasada "im gorzej, tym lepiej". W sprawie Kielc są rozwałka i zamieszanie, a nie konstruktywna praca na rzecz poprawy sytuacji gospodarczej miasta i regionu. Czyny przeczą słowom. Cała idea strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju to bujda na resorach - mówi Adam Jarubas.

Sprawę inaczej widzi przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański, który od początku kadencji angażuje się w projekt utworzenia strefy inwestycyjnej w Obicach. Jego zdaniem brakuje aktywności po stronie prezydenta Kielc Bogdana Wenty.

- Pan prezydent przyjął zbyt pasywną postawę. Przy takim podejściu trudno oczekiwać spektakularnych rezultatów. Głównym gospodarzem tematu jest przecież prezydent i to on powinien podejmować działania. Niestety, wydaje się, że czeka na mannę z nieba. Ale nikt za nas nic nie zrobi - mówi Kamil Suchański.

- Cieszę się, że poseł Cyrański próbuje działać w tej sprawie i przejmuje inicjatywę od prezydenta Wenty na forum rządu i parlamentu - dodaje Kamil Suchański.

Z tą opinią nie zgadza się wiceprezydent Kielc Bożena Szczypiór. - Nie jest tak, że czekamy łaskawie, aż ktoś za nas to zrobi. Podejmujemy działania, by nie stracić potencjału tego terenu. Chcemy ten potencjał wykorzystać, by Obice stały się strefą inwestycyjną. Ale dziś nie możemy dopuścić do zwrotu działek, gdyż utracilibyśmy wtedy jednolitą strukturę setek hektarów działek. Prace nad specustawą miały być realizowane, ale koronawirus spowodował, że w Ministerstwo Rozwoju zajmowało się tarczami antykryzysowymi. Teraz wracamy do Ministerstwa, żeby zabezpieczyć to, by teren pozostał w całości. To jest możliwie jedynie poprzez zwrot pieniężny, a nie w naturze - mówi Bożena Szczypiór.

Tymczasem Jacek Sułek, dyrektor Departamentu Inwestycji i Rozwoju w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach wskazuje na inną opcję w kierunku realizacji strefy przemysłowej w Obicach. Jak informuje, rząd jest na etapie identyfikacji projektów do Krajowego Planu Odbudowy.

- Mamy czas do 14 sierpnia, by zebrać i przekazać do ministerstwa dane dotyczące projektów inwestycyjnych, które w największym stopniu mogą przyczynić się do rozwoju gospodarczego w regionach. Chodzi o projekty o dużej wartości. Piszemy właśnie do prezydenta Kielc pismo z prośbą o wskazanie sztandarowych projektów, które można wskazać do Krajowego Planu Odbudowy, projektów kluczowych dla gospodarki Kiec i regionu projektów. Obice mają takie znaczenie - mówi Jacek Sułek.

Jak podkreśla z kolei Piotr Wawrzyk, świętokrzyski poseł PiS oraz wiceminister spraw zagranicznych, w kwestii strefy w Obicach pozostaje optymistą. - Robimy wszystko, by ten problem został rozwiązany, a teren wykorzystany odpowiednio do jego potencjału. To kwestia najbliższych tygodni, gdy się sprawy rozstrzygną. Mam wrażenie, że stanowisko Ministerstwa Rozwoju jest bardzo wycinkowe. To znaczy, że są różne możliwości wykorzystania tego potencjału, który daje teren, na różne cele - mówi Piotr Wawrzyk.

Materiał oryginalny: Strefa inwestycyjna w Obicach pod znakiem zapytania. Poseł Adam Cyrański nie odpuszcza. Krytyka rządu, ale i prezydenta Kielc. Jest szansa? - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dajcie spokój już z tym cyrańskim , to żaden autorytet a wręcz przeciwnie żenujący polityk !

Dodaj ogłoszenie